Zarząd Województwa Śląskiego / fot. InfoKatowice.pl

Zarząd Województwa Śląskiego podsumował półmetek swoich rządów. To jak podkreślał marszałek Jakub Chełstowski wraz ze swoimi współpracownikami, był zdaje się jeden z najtrudniejszych okresów urzędowania w historii województwa. Pandemii w dużej mierze przetasowały priorytety województwa.

W trakcie dzisiejsze konferencji prasowej na Stadionie Śląskim, Zarząd Województwa podsumował swoje dotychczasowe działania. Było wiele na temat inwestycji, walce z koronawirusem i transformacji regionu, której pandemia nie zatrzymała.

Reklama

W 2020 roku jak mówił marszałek Jakub Chełstowski województwo miało największy budżet w historii blisko 2 md zł. Z czego udało się zrealizować 95%.

„Od ponad 20 lat żadnemu zarządowi, żadnemu samorządowi województwa – czyli sejmikowi – nie udało się tak sprawnie wydawać środków i doprowadzić wszystkie inwestycje zgodnie z planem” – mówił Jakub Chełstowski, który skrytykował swoich poprzedników.

W latach 2016-2017 wydatki województwa były na poziomie 65-70 procent. „Mówiąc wprost paręset milionów leżało na kontach i nie pracowało dla regionu i ówczesnym marszałek z Platformy Obywatelskiej Wojciech Saługa, dobrze się z tym wszystkim czuł” – stwierdził.

Marszałek Chełstowski mówił, że największym sukcesem do tej pory – według niego samego – jest Pakiet dla Gospodarki liczący 1,4 mld zł. Jako porażkę wymienia kilka nominacji personalnych. Największym wyzwaniem na przyszłość będzie wynegocjowanie jak największego budżetu w ramach środków unijnych dla naszego regionu.

Pandemia w regionie

W związku z COVID-19 do śląskich szpitali z różnych źródeł popłynęło ponad 300 mln zł, podsumował marszałek i przypomniał, że były też wspierane szpitale powiatowe – te nienależące do województwa.

„Nikomu nie przyszło rządzić w tak trudnych czasach ani stronie rządowej, ani stronie samorządowej” – mówił marszałek.

W podobną nutę uderzył wicemarszałek Wojciech Kałuża, który stwierdził, że łatwo jest rządzić kiedy nie ma kryzysu, a koniunktura gospodarcza jest dobra.

„Obecny zarząd z pewnością takiego komfortu pracy szanowni państwo, nie miał. Pandemia spowodowała, że większość podjętych działań podyktowana była walką z koronawirusem” – mówił Kałuża.

W ramach Śląskiego Pakietu dla Gospodarki do firm w regionie trafiło 1,4 mld zł.

Pakiet podzielono na pięć filarów: pożyczki obrotowe i płynnościowe wraz z uproszczeniami w zakresie wsparcia zwrotnego (298 mln zł), wsparcie pracodawców w utrzymaniu miejsc pracy (640 mln zł), wsparcie bezzwrotne i inwestycje w sektorze Małych i Średnich Przedsiębiorstw (360 mln zł). Uruchomiliśmy regionalne centrum wsparcia MŚP, na co przeznaczono 57 mln zł.

W realizację Pakietu zaangażowanych zostało pięć instytucji: Fundusz Górnośląski, Wojewódzki Urząd Pracy, Śląskie Centrum Przedsiębiorczości, Departament Gospodarki i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Marszałkowskiego oraz Śląski Fundusz Rozwoju. Konkursy skierowane dla przedsiębiorców, w ramach których mogli ubiegać się o wsparcie, przyczyniały się do wzrostu konkurencyjności. Są to pieniądze, jakie można było przeznaczyć na szeroko rozumiane działania inwestycyjne. Wnioski można było składać również w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej. Maksymalna kwota dofinansowania ustalona została na poziomie 800 tys. zł.

„W konkursach wystartowało ponad 2200 przedsiębiorców z Województwa Śląskiego, co niewątpliwie jest rekordem” – dodał wicemarszałek Wojciech Kałuża. „Jako samorząd województwa, pomogliśmy także branży turystycznej, która ogółem otrzyma wsparcie na kwotę 87,5 mln zł. Dla przypomnienia, w ubiegłym roku była to 3,5 mln zł. Z pomocy skorzystało 405 podmiotów” – dodał.

Do 18 maja przedsiębiorcy z regionu mogli składać wnioski w przeznaczonym dla branży turystycznej konkursie „Inwestycje w MŚP”, którego alokacja wynosi 76 mln złotych. Maksymalna kwota dofinansowania przewidziana w tym naborze wynosi 500 tys. złotych, minimalna 50 tys. zł, natomiast zakres pomocy sięga 85 procent kosztów kwalifikowalnych. Przedsiębiorstwa będą mogły przeznaczyć dotacje m.in. na: nakłady na inwestycje przyczyniające się do rozbudowy posiadanych aktywów niezbędnych do utrzymania działalności, podniesienia atrakcyjności oferowanych usług oraz przeprowadzenie prac modernizacyjnych podwyższających standardy bazy noclegowej czy gastronomicznej. W lutym 12 gmin (Szczyrk, Wisła, Ustroń, Istebna, Jeleśnia, Bielsko-Biała, Wilkowice, Węgierska Górka, Brenna, Jaworze, Rajcza i Gilowice) otrzymało od województwa finansowe wsparcie w odbudowie ruchu turystycznego, który mocno ucierpiał wskutek pandemii koronawirusa. Do ich budżetów trafiło w sumie 8 mln zł. W efekcie gminy mają podjąć inicjatywy na rzecz przedsiębiorców z branży turystycznej. Będą to zwolnienia z podatków czy też umorzenia opłat lokalnych.

4,4 mld euro – to minimum dla regionu.

W latach 2021-2027 Śląskie może liczyć na 4,4 mld euro. Z tym, że może być więcej – negocjacje w tej kwestii trwają.

„Musimy zmienić tą łatkę regionu jako regionu węglowego, regionu hutniczego na region innowacyjnych specjalizacji” – mówił marszałek. „Im szybciej odejdziemy od spalania paliw kopalnych, tym szybciej osiągniemy poziom konkurencyjności, a nie ma co ukrywać – wysokość cen energii jest kluczowa w tym procesie” – stwierdził.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
15 − 12 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.