foto: GKS Katowice

GieKSa bez problemów pokonała przedostatnie w tabeli Zagłębie Sosnowiec 5:0.

Choć gospodarze przeważali od samego początku, to pierwszą bramkę zdobyli dopiero w 12 min. Po doskonałym podaniu Nahunki Czernika pokonał Starzyński. Kilkadziesiąt sekund później katowiczanie wykorzystali grę w przewadze, a krążek w siatce umieścił Kruczek. W drugiej tercji niespodziewanie to sosnowiczanie posiadali przewagę na lodzie i kilka razy Simboch musiał się wykazać swoimi umiejętnościami, a raz od utraty gola Trójkolorowych uratował słupek. W 36 było jednak 3:0 po trafieniu Kuronena w trakcie kolejnej gry 5:4. W ostatniej odsłonie Czernika pokonali jeszcze Stepanow i Adamus i GieKSa w pełni zasłużenie pokonała Zagłębie Sosnowiec 5:0.

GKS Katowice – Zagłębie Sosnowiec 5:0 (2:0; 1:0; 2:0)

1:0 Filip Starzyński 11:45
2:0 Maciej Kruczek (Andrei Stepanov, Grzegorz Pasiut) 12:12 5/4
3:0 Mikael Kuronen (Patryk Krężołek) 5/4 35:45
4:0 Andrei Stepanov (Bartosz Fraszko) 5/3 46:32
5:0 Mateusz Adamus 57:36

GKS Katowice: Simboch (Miarka) – Kruczek, Zieliński, Fraszko, Pasiut, Stepanov – Marttinen, Franssila, Krężołek, Wanat, Kuronen – Andersons, Lyamin, Michalski, Starzyński, Nahunko – Mularczyk, Skrodziuk, Paszek, Adamus.

Zagłębie Sosnowiec: Czernik (Kotuła) – Khoperia, Rodionov, Nikiforov, Vasilev, Bashirov – Syroezkhin, Domogała, Smal, Dubinin, Rybchik – Lesckovs, Luszniak, Sikora, Kozłowski, Blanik – Opiłka, Gniewek, Piotrowski, Rutkowski, Kulas.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
15 − 3 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.