Parking w Strefie Kultury / fot. InfoKatowice.pl

Uchwała w sprawie płatnych parkingów w Strefie Kultury ma zostać wycofana z obrad Rady Miasta Katowice. To pokłosie ostatniej Komisji Transportu w trakcie, której miasto słabo radziło sobie z tłumaczeniem dlaczego parking przy Spodku i MCK robi się płatny, gdy centra przesiadkowe jeszcze nie są otwarte, a sytuacja parkingowa w przyległych do Stefy Kultury obszarach nie jest w pełni uregulowana. To nie oznacza, że miasto chce się wycofać z płatności w Strefie Kultury, te jednak się opóźnią i wejdą w życie w okolicach listopada-grudnia. Jeden z katowickich radnych już zapowiedział, że będzie się starał, aby parking w Strefie Kultury dla mieszkańców był bezpłatny. Przynajmniej w najbliższym czasie. 

Miasto chce żeby mieszkańcy za parking w Strefie Kultury płacili 5 zł ( z Katowicką Kartą Mieszkańca), a przyjezdni za każdą godzinę 10 zł. Uchwała miała być głosowana na sesji, ale ostatecznie zostanie zdjęta z obrad rady.

Dzielnice zagrożone potokiem samochodów

O skutki dla okolicznych dzielnic w trakcie ostatniej Komisji Transportu dopytywali miejscy radni. Jak się okazało miasto, które chce wymusić na kierowcach przejście na komunikację miejską, rozpoczęło wstępnie przygotowania na dodatkowe samochody szukające darmowego parkingu w obszarach przy Strefie Kultury.

„Szczególnie tutaj chodzi o osiedle Gwiazdy, obszar Kukuczki, drogi wewnętrzne w rejonie ulicy Pańki, aktualnie uzupełniamy te ulice o właściwe oznakowanie, które umożliwia podejmowanie przez służby porządkowe właściwych działań” – mówił Bogusław Lowak, naczelnik Wydziału Transportu w trakcie komisji.

W ciągu 2-3 miesięcy miasto ma przedstawić założenia dla rozszerzonej Strefy Płatnego Parkowania. Ta ma objąć tereny wokół Strefy Kultury. Ta argumentacja nie przekonała wszystkich radnych. Adam Szymczyk (KO) podkreślał, że już trudno znaleźć miejsce parkingowe na Koszutce, mówił też, że nie wszyscy kierowcy przejdą na komunikację miejską.

„Z autopsji wiem, że będą parkować w dzielnicach ościennych” – stwierdził.

Miasto robi krok w tył

We wtorek natomiast pojawiła się informacja, że po Komisji Transportu władze Katowic chcą jednak odłożyć w czasie głosowanie nad uchwałą w sprawie wprowadzenia płatnego parkowania. Uchwała ma zostać zdjęta z obrad sesji Rady Miasta Katowice i trafić pod obrady rady w listopadzie. Prawdopodobnie opłaty w Strefie Kultury zostaną wprowadzone w okolicach listopada-grudnia. Wtedy też mają zostać oddane do użytku parkingi przy centrach przesiadkowych w Brynowie i na Zawodziu.

Dawid Durał, niezrzeszony katowicki radny zapowiedział jeszcze przed planami wycofania uchwały z wrześniowej sesji, że będzie wnioskował aby parkingi w Strefie Kultury pozostały bezpłatne dla mieszkańców Katowic. Przynajmniej do czasu rozszerzenia Strefy Płatnego Parkowania w przyległych dzielnicach.

Miasto oszacowało, że na parkingu w Strefie Kultury może zrobić nawet 200 tys. zł miesięcznie.

2 KOMENTARZE

  1. Wstrzymajcie się z tym wszystkim do czasu aż minie pandemia, a już na pewno na okres jesienno-zimowy! Przy ograniczeniach liczby pasażerów w transporcie miejskim, to jest jakaś kpina. Nie utrudniajcie życia jeszcze bardziej!

  2. Co tym ludziom przeszkadza parkowanie samochodów? Przecież po to właśnie powstał parking, żeby ludzie z niego korzystali. Skończy się pustym parkingiem a okoliczne osiedla będą miały problem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
28 − 6 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.