Prezydent Katowic obciął Budżet Obywatelski. Po naborze wniosków, przez co część będzie musiała odpaść, choćby z powodu braku środków. Planowany pierwotnie na 30 mln zł Budżet Obywatelski na 2021 roku, do którego nabór wniosków już się zakończył, został początkowo obcięty przez miasto o 10 mln zł. Powodem był koronawirus, który mocno nadszarpnął budżet Katowic. Ile realnie zostanie przeznaczonych pieniędzy na projekty w 2021 roku? 

Pod koniec maja miasto informowało, że 415 pomysłów zgłosili mieszkańcy do Budżetu Obywatelskiego na prawie 90 mln zł. Teraz wnioski są weryfikowane pod względem formalnym. Budżet miał być o 10 mln zł mniejszy z powodu koronawirusa i problemów finansowych miasta.

„Katowiczanie chętnie korzystają z budżetu obywatelskiego, który jest świetnym narzędziem do wprowadzania realnych zmian w swoim otoczeniu. Pomimo tego, że to już VII edycja BO, mieszkańcy wciąż mają wiele ciekawych i inspirujących pomysłów, a dodatkowo czas pandemii zaowocował rekordową liczbą 415 wniosków. W tym roku po raz pierwszy katowiczanie składają także wnioski w ramach Zielonego Budżetu” – cieszył się jeszcze w maju Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Reklama

Pieniądze na projekty

Z ogólnej puli 20 mln zł mówiło się, że 17 mln zł miało zostać przeznaczone na Budżet Obywatelski, ale z tego 2 miliony złotych na obsługę projektów z ubiegłych lat, natomiast 3 mln na tzw. Zielony Budżet Obywatelski. Dzisiaj pojawiło się zarządzenie prezydenta Katowic zmniejszające pulę pieniędzy dla poszczególnych dzielnic. Już nie ma tam łącznej kwoty 20 mln zł a 15 mln zł.

„Nie zmienia się zasad w czasie gry” – mówi Dawid Durał, katowicki radny, do którego zgłaszali się mieszkańcy niezadowoleni z sytuacji. Część zgłoszonych projektów nie ma teraz szans na weryfikację formalną, bo np. przekraczają sumę pieniędzy przeznaczonych dla konkretnej dzielnicy.

Spośród 415 zgłoszonych projektów 73 z nich to zadania ogólnomiejskie – jest to największa liczba wniosków w tej kategorii na przestrzeni dotychczasowych edycji. Najwięcej projektów w dzielnicach zgłosili mieszkańcy Murcek – 26 wniosków. Niewiele mniej, bo 24 projekty wpłynęły do urzędu z Osiedla Tysiąclecia, a 23 z Ligoty-Panewnik.

5 KOMENTARZE

  1. Każdy musi oszczędzać w związku z pandemią, nie dziwią oszczędności gospodarza Miasta że szuka oszczędności, także w BO. Choć szkoda że dopiero teraz, można to było zrobić miesiąc wcześniej, niesmak był by mniejszy.

  2. Fajne rzeczy wychodzą gdy się przeliczy ilość zł na mieszkańca dzielnicy – mamy dwa skrajne obozy
    Burżuje z Zarzecza : 2806 mieszkańców ale ~290 000 zł do wydania co daje ~100 zł / mieszkańca
    Biedaki z Ligoty 28831 mieszkańców ~965 000 zł do wydania co daje ~33 zł/mieszkańca

    Czyli na Ligocie mieszka dokładnie 10 razy wiecej mieszkańców niż na Zarzeczu, ale kasy dostali średnio na mieszkańca ponad 3 razy mniej 🙂

    Wiec przestają mnie dziwić granitowe krawężniki i nowy asfalt w Zarzeczu Podlesiu Kostuchnie, i do tego dziurawe chodniki na Ligocie !

    Ciekaw jestem jak by to przeliczyć na wpływy miasta z PITu – pewno by sie okazało że całe to miasto wisi na garbie osób z dzielnic północnych – a kasę inwestuje się na południu….

    • w Zarzeczu pozostała duża kwota nie wykorzystana z zeszłego BO, stąd podniosło im to sumaryczną kwotę na dzielnicę, tu akurat nie ma drugiego dna, którego się doszukujesz.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
15 − 6 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.