Katowice proszą Metropolię o odroczenie płatności składki za komunikacje miejską. Nie one jedyne. Gminy mają problemy finansowe po pandemii koronawirusa, a utrzymanie autobusów i tramwajów to duży wydatek. Wpływu z podatków są mniejsze niż zakładali wcześniej włodarze. O prolongatę terminu składki wystąpiły także Katowice, chodzi o prawie 9 mln zł.

„W swoich wnioskach gminy wskazują przede wszystkim na nagłe i niemożliwe wcześniej do przewidzenia pogorszenie się ich sytuacji ekonomiczno- gospodarczej, spowodowanej ograniczeniami związanymi z pandemią koronawirusa, a co za tym idzie – znaczącym ubytkiem dochodów i obniżeniem płynności finansowej” – tłumaczy Kamila Rożnowska z Metropolii. – „Dodatkowo stan pandemii przekłada się na wzrost wydatków, które gminy muszą ponieść w celu zapobiegania jej skutkom. Wskazują również, że na ich trudną sytuację wpływają także wprowadzone zmiany w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych oraz wysokie dopłaty do zadań związanych z zagospodarowaniem odpadów komunalnych w gminie” – dodaje.

Od stycznia 2020 roku o prolongatę terminów płatności składki zmiennej za ten rok zawnioskowało sześć gmin. Tzw. składka zmienna w danym roku wpłacana jest co miesiąc, do 15 dnia każdego miesiąca.

Reklama

Wśród miast, które chcą prolongaty mamy Bytom (ponad 9,4 mln zł), Tarnowskie Góry (3,3 mln zł), Mysłowice (10,6 mln zł), Ruda Śląska (4,2 mln zł), Świętochłowice (2,9 mln zł oraz Lędziny ponad 873 tys. zł.

Trzy miasta zwróciły się też o prolongatę płatności za rozliczenie składki zmiennej za 2019 roku. Pierwotnie miały zapłacić do 31 lipca tego roku. Tutaj mamy właśnie Katowice (ponad 8,9 mln zł) Chorzów (1,9 mln zł) oraz Rudę Śląską (ponad 680 tys. zł).

„Do tej pory wydane zostały cztery pozytywne decyzje ws. prolongaty terminów płatności i dotyczą one Bytomia, Tarnowskich Gór, Lędzin oraz Rudy Śląskiej (w przypadku Rudy Śląskiej dotyczy to obu wniosków – za 2020 rok i za rozliczenie 2019 roku). Zgodnie z tymi decyzjami – wszystkie składki, które nie zostały wpłacone w pierwotnie ustalonym terminie, muszą zostać uregulowane najpóźniej do 31 grudnia 2020 roku. W przypadku pozostałych wniosków, prowadzone jest jeszcze postępowanie” – tłumaczy rzecznik GZM.

Dobrą wiadomością jest to, że żadna z gmin nie zwróciła się do Zarządu Transportu Metropolitalnego o redukcję liczby połączeń.

1 Komentarz

  1. A może tak wycofać się z absurdalnego i skandalicznego topienia miejskiej kasy w Panteonie. Pan Krupa nikogo nie spytał o zdanie w tej sprawie. Król na włościach, moje pieniądze utopił w tym szwindlu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
30 + 15 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.