W Chorzowie zatrzymali kilkunastu katowickich kiboli. „Bez celu poruszali się po ulicach” – twierdzi policja. Zdarzenie miało miejsce w nocy z piątku na sobotę. Mężczyźni mogą zostać teraz ukarani przez sanepid. Wcześniej dostali mandaty od policjantów. Jak tłumaczyli, przyjechali „pozwiedzać miasto”, ale wyposażenie znalezione w ich samochodach wskazywały raczej na nieco inne zamiary.
Policjanci zauważyli w kilku samochodach pseudokibiców z Katowic, którzy grupowali się w rejonie Chorzowa II. Powiadomili dyżurnego, ten na miejsce skierował policjantów z katowickiego oddziału prewencji.
„Jako pierwsi interweniowali policjanci z chorzowskiej drogówki, którzy zauważyli wskazane pojazdy w rejonie ul Katowickiej. Gdy zatrzymali jeden z nich, we wnętrzu znajdowało się czterech mieszkańców Katowic. Jak tłumaczyli, „na terenie Chorzowa są w celach rekreacyjnych, aby nocą pozwiedzać miasto”. W trakcie kontroli pojazdu policjanci we wnętrzu znaleźli farby w sprayu oraz akcesoria do sportów walki” – wyjaśnia Sebastian Imiołczyk z chorzowskiej policji. – „Chwilę później zatrzymani zostali kolejni pseudokibice. W sumie zatrzymanych zostało 13 osób” – dodaje.
Oprócz mandatów od policjantów mężczyźni mogą otrzymać również kary od sanepidu. Grzywna to nawet 30 tys. zł. Stosowne notatki skierowali interweniujący mundurowi.





































A to juz w nocy nie wolno byc w miescie!!!
jeszcze troche i to policja zostanie pogoniona
testuja nasza cierpliwosc ale do czasu ludziom sie przeleje i zobaczymy wtedy
wszystkie rezimy padaly ten tez upadnie
Tępić tą kibolską zarazę