Samochód policyjny / fot. InfoKatowice.pl
Reklama

7 pijanych kierowców zatrzymała katowicka policja. 2 promile to było minimum, a rekordzista, mieszkaniec Katowic zbliżał się do 4. Wśród zatrzymanych był też jeden rowerzysta, do którego trzeba było wzywać karetkę. Był tak pijany, że zrobił sobie krzywdę.

Jadących na podwójnym gazie katowicka policja zatrzymywała na przestrzeni kilku ostatnich dni. Niestety. Różnili się wiekiem oraz poziomem alkoholu w organizmie, wszyscy jednak mieli ponad 2 promile, w tym dwóch ponad 3 promile.

Reklama

27-letni mieszkaniec Katowic zatrzymany na ulicy Murckowskiej miał 2 promile. Kierował alfą romeo. Podobną ilość alkoholu w organizmie miało dwóch kierujących, którzy poruszali się po katowickich drogach mazdą oraz hondą. 2,14 i 2,16 promila alkoholu w organizmie miał 41-letni mieszkaniec Katowic zatrzymany na ulicy Le Ronda oraz 36-letni mieszkaniec Chorzowa zatrzymany na ulicy Mikołowskiej.

– Kolejny nietrzeźwy kierujący został zatrzymany przez policjanta katowickiego garnizonu, który dopiero jechał do służby. Na ul. Bieszczadzkiej młody policjant zatrzymał 55-letniego kierującego skodą. Badanie trzeźwości wskazało, że mężczyzna miał 2,22 promila alkoholu w organizmie. Wśród zatrzymanych, którzy kierowali pojazdami pod wpływem alkoholu znalazł się również 52-letni rowerzysta. Kierujący jednośladem miał 2,3 promila alkoholu – wyjaśnia Agnieszka Żyłka z katowickiej policji. – W trakcie swojej podróży, ze względu na stan upojenia alkoholowego, utracił panowanie nad rowerem i upadł doznając urazu ciała. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia, która udzieliła mężczyźnie pomocy medycznej – dodaje.

Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miał 34-letni kierujący fordem mondeo. Mieszkańca województwa małopolskiego policjanci zatrzymali na ul. Wiosny Ludów. Niechlubnym rekordzistą jest 36-letni mieszkaniec Katowic, który kierując fordem miał 3,28 promila alkoholu w organizmie.

Za jazdę po pijanemu grożą 2 lata więzienia wysoka grzywna –  wysokości nie mniejszej niż 10 tys. zł. W przypadku spowodowania wypadku grozi dodatkowo 10 tys. zł tzw. nawiązki i po zmianach przepisów zakaz prowadzenia pojazdów nawet na 15 lat.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
29 − 12 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.