Spalony ośrodek / fot. Facebook/OREW.Katowice
Reklama

Była księgowa miała podpalić OREW w Giszowcu. Żeby ukryć przywłaszczenie prawie 5 mln zł. Do Sądu Okręgowego w Katowicach trafił akt oskarżenia przeciwko podejrzanej kobiecie. Zarzuca się jej przywłaszczenie pieniędzy i podpalenie Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego w Katowicach-Giszowcu.

Do pożaru doszło 12 lipca 2018 roku. Po godzinie 3.00 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze. Po ugaszeniu ognia okazało się, że spaleniu uległy dwa pomieszczenia: księgowości i biurowe. Biegły nie wykluczył podpalenia.

W toku śledztwa wyszło, że w placówce prowadzono kontrolę finansową.

– Wykazała, że doszło do przywłaszczenia pieniędzy ośrodka o znacznej wartości przez byłą księgową. Ustalono, że 46- letnia kobieta w latach 2013-2018 przywłaszczyła pieniądze w kwocie ponad 4,7 mln zł. Chcąc zatrzeć dowody swojej winy, wywołała pożar w ośrodku, który strawił dwa pomieszczenia, komputery i całą dokumentację – informuje Agnieszka Żyłka z katowickiej policji. – Straty poniesione w wyniku pożaru oszacowano na prawie 780 tys. zł. Jak ustalili śledczy, kobieta przywłaszczone pieniądze przeznaczała na swoje potrzeby, kupując m.in. ekskluzywne ubrania w drogich butikach – dodaje.

Prokuratura Rejonowa Katowice-Wschód skierowała właśnie akt oskarżenia przeciwko kobiecie do sądu. Grozi jej kara do 10 lat więzienia.

 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.