Reklama

Katowice wdrażają kartę mieszkańca. To oznacza plusy dla zameldowanych w mieście i tych, co płacą podatki na terenie Katowic. Gorzej natomiast będą się mieli ci, którzy tych podatków nie odprowadzają w Katowicach. Co oznacza w skrócie, że będziemy mieli dwie kategorie mieszkańców. Ale nie wszystko będzie tak kolorowe – bo zniżki będą też miały swoje ograniczenia.

– Karta będzie uprawniała do szeregu zniżek, a także będzie scalać wiele dodatkowych korzyści – z których niektóre już dziś funkcjonują, jak np. dodatkowe punkty w rekrutacji dzieci do żłobka. Karta ma na celu zmotywowanie mieszkańców do meldowania się w Katowicach, co wpłynie na zwiększenie dochodów miasta z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych. W ostatnich dniach umowę z firmą, która wdroży system w Katowicach. Przygotowujemy się także pod kątem administracyjnym do uruchomienia systemu – pierwszym elementem jest powołanie komórki, która w strukturach urzędu będzie odpowiadać za działanie samego systemu. Pierwsze elementy projektu chcemy wdrożyć do końca maja, a do końca czerwca chcemy, by działały już wszystkie elementy Karty Mieszkańca Katowic – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Kartę otrzymać może na okres 2 lat każdy zameldowany na pobyt stały i czasowy w Katowicach, rozliczający podatek dochodowy oraz przebywający w placówkach opiekuńczo-wychowawczych na terenie Katowic. Karta ma potwierdzać jedynie uprawnienie do określonej zniżki i być ważna z dokumentem potwierdzającym tożsamość.

– Warunkiem ubiegania się o kartę mieszkańca w tym roku, w przypadku osób pracujących, będzie konieczność wykazania się rozliczeniem rocznego zeznania podatkowego PIT w Katowicach. Takie zeznania składane są co roku. To oznacza, że jeżeli mieszkaniec Katowic rozliczy w 2020 roku podatek PIT (za rok 2019) w innym mieście niż Katowice, to wtedy nie otrzyma karty mieszkańca w tym roku! Najwcześniej będzie się mógł o nią ubiegać dopiero po złożeniu PIT w Katowicach w 2021 roku – zaznacza Ewa Lipka, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Katowice.

W strukturach wydziału polityki społecznej powołano referat ds. realizacji projektów społecznych, który będzie odpowiadał za działania związane z projektem Karta Mieszkańca Katowic.

W sumie wdrożenie systemu wraz z niezbędnym sprzętem (oprogramowanie, karty, dzierżawa terminali) to koszt 1,55 mln zł. Zajmuje się tym grupa LEW z Częstochowy.

– Katowicka Karta Mieszkańca ma w pierwszej kolejności umożliwiać mieszkańcom Katowic korzystanie ze zniżek na usługi instytucji kultury, sportu i rekreacji – w tym także dać zniżkę na bilet wstępu na baseny miejskie, których uruchomienie planujemy w najbliższych tygodniach. Ponadto karta będzie pełnić funkcję karty bibliotecznej w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Katowicach. W kolejnym etapie wdrażania mieszkańcy zyskają również możliwość tańszego parkowania oraz zniżki oferowane przez partnerów komercyjnych, którzy będą zainteresowani udziałem w programie – wyjaśnia prezydent Marcin Krupa.

W pierwszej kolejności akceptantami Karty mają być miejskie instytucje kultury:

  • Galeria Sztuki Współczesnej BWA,
  • Katowice Miasto Ogrodów – Instytucja Kultury im. K. Bochenek,
  • Miejska Biblioteka Publiczna w Katowicach,
  • Muzeum Historii Katowic,
  • Śląski Teatr Lalki i Aktora „Ateneum” jak również:
  • Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia,

oraz miejskie jednostki sportu:

  • MOSiR (kąpieliska ORW „Bugla” i ORW „Rolna” oraz siłownie),
  • Baseny miejskie, gdzie zgodnie z zapowiedzią prezydenta na podstawie karty bilet będzie kosztował 8 zł – normalny i 4 zł – ulgowy.

Zniżki będą definiowane procentowo jako upust od ceny normalnej lub kwotowo – jak w przypadku biletu wstępu na basen, gdzie na podstawie karty będzie przysługiwać zniżka 50% w stosunku do standardowej ceny. Zniżki będą jednak mogły podlegać ograniczeniu ilościowemu w danym czasie lub na dany rodzaj usługi (np. jeden koncert w miesiącu/roku w tym z uwzględnieniem założenia jednego biletu na wydarzenie na jedną Kartę mieszkańca, 3 wejścia miesięcznie w okresie wakacji, itp.)

Reklama

2 KOMENTARZE

  1. Dwie kategorie mieszkańców!? No doprawdy szokujące, że ci którzy składają się swoimi podatkami na budowę i utrzymanie infrastruktury w Katowicach, będą mieć bardziej preferencyjne stawki za korzystanie z tej infrastruktury, niż ci którzy tego nie robią. Doprawdy rozbój w biały dzień! Ja nie użyłbym określenia”dwie kategorie mieszkańców” tylko „mieszkańcy Katowic” i „mieszkańcy innych miast”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.