foto: GKS Katowice
Reklama

Jeszcze na 10 sekund przed końcem drugiej tercji GieKSa niespodziewanie remisowała z Kadrą PZHL 3:3. Dominacja katowiczan w trzeciej tercji była już jednak bezdyskusyjna i ostatecznie spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem gospodarzy 7:3.

W ubiegłym sezonie mecze z Kadrą PZHL kończyły się wysokimi, dwucyfrowymi zwycięstwami. Dzisiaj miało być podobnie, rzeczywistość nie okazała się jednak tak różowa. Młodzi rywale GieKSy długo stawiali zacięty opór i katowiczanom udało się po raz pierwszy wyjść na prowadzenie dopiero na 9 sekund przed końcem drugiej tercji, po strzale Devecki. Trzecia odsłona to już bezdyskusyjna dominacja gospodarzy, którzy dołożyli jeszcze trzy trafienia i ostatecznie wygrali 7:3.

Już w piątek Trójkolorowych czeka znacznie poważniejszy sprawdzian, bo do Satelity zawita mistrz Polski GKS Tychy.

Reklama

GKS Katowice – Kadra PZHL 7:3 (1:2, 3:1, 3:0)

Bramki: Krężołek, Cimzar (2), Devecka, Starzyński, Rajamaki, Lahde – Zając, Wróbel, Krzyżek

GKS Katowice: Kieler (Wyśnik) – Franssila, Devecka, Lahde, Pasiut, Krężołek – Cakajik, Wajda, Rajamaki, Makkonen, Turtiainen – Salmi, Jaśkiewicz, Da Costa, Uski, Cimzar – Kolusz, Tomasik, Michalski, Starzyński, Paszek.

KADRA PZHL: Lipiński (Miarka) – Opiłka, Bizacki, Płachetka, Mularczyk, Wróbel – Noworyta, Luszniak, Gruźla, Ubowski, Krzyżek – Duszak, Khoperia, Jarosz, Blanik, Piotrowski – Gosztyła, Chorążyczewski, Augustyniak, Bezwiński, Zając.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
5 − 2 =


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.