Po co na osiedlu Witosa instytucja kultury? Łatanie Budżetem Obywatelskim oraz innymi grantami to za mało mówi nam Krzysztof Kraus, katowicki radny Forum Samorządowego, który był gościem Studia InfoKatowice.pl. Wcześniej złożył wniosek do budżetu miasta, aby w 2020 roku na osiedlu Witosa zbudować nową siedzibę  Miejskiej Biblioteki Publicznej.

O tym, że na osiedlu Witosa potrzebna jest instytucja kultury mówi się od lat. Do tej pory, aby wypełnić brak takiej instytucji ratowano się projektami m.in. z Budżetu Obywatelskiego. Marcin Krupa, prezydent Katowic jeszcze w kampanii wyborczej obiecał dom kultury na osiedlu Witosa oraz Paderewskiego.

– Instytucja kultury, to jest miejsce, w którym możemy spotkać się nie tylko z kulturą, ale też ze sobą, miejsce, które aktywizuje lokalną społeczność, jest jednym z elementów integrujących dzielnicę. Tak naprawdę po to jest potrzebna instytucja – mówi Krzysztof Kraus. Budżet Obywatelski nie gwarantuje natomiast takiej stabilności działania, podobnie inne granty.

Reklama

– To są wszystko tak naprawdę akcje doraźne. Nie można założyć w roku 2018 i 2019, że za rok znowu będzie realizowany projekt z Budżetu Obywatelskiego – mówił nam Kraus. – To że mieszkańcy osiedla Witosa są kultury spragnieni, to pokazuje frekwencja na wszystkich imprezach – dodał.

Zdaniem radnego instytucja kultury ma swój budżet, siedzibę i gwarantuje stabilność działania.

– Instytucja pozwala planować takie działania. Jest pewnego rodzaju gwarancją ich trwałości, a nie akcyjności z roku na rok – zaznaczył radny.

Na decyzję w sprawie interpelacji trzeba będzie poczekać kilka miesięcy, gdy znany będzie projekt budżetu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
30 − 6 =


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.