Głośny protest młodzieży w Katowicach. Chcą wprowadzenia w regionie „klimatycznego stanu wyjątkowego”

A. Maciaszczyk

Reklama

W Katowicach odbył się Marsz dla Klimatu. Młodzież z całego regionu przeszła ulicami miasta od Spodka aż do Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, gdzie chcieli wręczyć wojewodzie Jarosławowi Wieczorkowi 30 metrowy baner z napisem „żądamy klimatycznego stanu wyjątkowego”.

– Jesteśmy grupą młodzieży, która sprzeciwia się bierności polityków właśnie w sprawach kryzysu klimatycznego, bo to nie są zmiany klimat. Wprowadzenie w regionie „klimatycznego stanu wyjątkowego” – to ich główny postulat.

– Jak wygląda to powietrze rano? Przecież je dałoby się krajać – mówi nam jedna z uczestniczek marszu.

Młodzi ludzie jasno dali do zrozumienia, że chcą walki o czystą planetę oraz poprawę sytuacji ekologicznej w naszym regionie. Nie chodziło tylko o smog, ale generalnie walkę o nasze środowisko.

Wojewoda Śląski nie był dzisiaj obecny w Katowicach w związku z sytuacją powodziową na terenie regionu. Olbrzymi baner młodzi ludzie będą chcieli mu wręczyć w innym terminie.

– Wojewoda pojechał dzisiaj do Krakowa ponieważ jest mnóstwo powodzi, to potwierdza słuszność naszego strajku – mówiła do zebranych Antonina Lazar.

Reklama

5 KOMENTARZE

  1. jakim prawem ta gówniarzeria chce decydować o losie świata? Gdyby nie węgiel i kopalnie ich by nie było na świecie. A co oni wyprawiają na impreskach? A co robią ze śmieciami? Np. czy segregują? Wszędzie jeżdzą samochodami, bo piechotą , na kole, czy komunikacją to za duży problem.Gdyby mogli to do ławki w klasie by podjechali mobilem.A jak się kończa impreski? Gdzie lądują prezerwatywy, kubki , plastikowe buteli? Gdzie? po prosyu gdzie się da czyli parki, trawnki, lasy itp.A może ujawnią czym palą rodzice w kominkach, piecach itp? Czy czasem nie sa to śmieci, by nie placić dodatkowych koszt ow wywozu i segregacji śmieci???????Można jeszce wiele wskazać przypadków ale skoda czasu.

  2. Myli Pan pojęcia. Globalne ocieplenie nie jest spowodowane przez wyrzucanie śmieci na trawę, a przez masowe spalanie węgla i innych paliw kopalnych. 99% naukowców jest co do tego zgodnych. Zostało nam 11 lat na zmiany sposobu pozyskiwania energii, aby zapobiec NIEODWRACALNYM zmianom naszej planety.

  3. Nas – młodych ludzi- ta katastrofa dotknie najbardziej, dlatego chcemy móc wpłynąć na naszą przyszłość. Nie jest to tylko los świata – jest to też NASZ los. Mamy prawo do życia na bezpiecznej planecie, bez susz, powodzi, huraganów, wojen o wodę i jedzenie. Bardziej potrzebna jest zmiana systemu, niż nasze poczynania – chociaż i one są istotne. Ja segreguję śmieci, jeżdżę komunikacją miejską nie samochodem, moje plastikowe odpady lądują w koszu na plastiku, nie w lesie, a moi rodzice nie palą śmieciami w piecu. Myślę, że wielu ze strajkującej młodzieży żyja w taki właśnie sposób. Jednak samymi proekologicznymi postawami jednostek nie zatrzymamy degradacji Ziemi, dlatego myślę, że to nie ma w dyskusji na temat dzisiejszego strajku aż takiego znaczenia. Potrzebujemy zmiany systemu, i to o nią walczymy i będziemy walczyć.
    ps. Myślę że węgiel i kopalnie nie przyczyniły się do mojego pojawiania się na tym świecie :)))

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.