Od lewej - Wojciech Dinges (fot. Koleje Śląskie) i Grzegorz Bednarski (fot. Tyski Sport)
Reklama

Wojciech Dinges złożył rezygnacje z funkcji prezesa Kolei Śląskich, ale to nie jedyny prezes, który odchodzi. Swoją rezygnację przedłożył też szef Tyskiego Sportu – spółki należącej do miasta Tychy, która zajmuje się prowadzeniem Stadionu Miejskiego oraz sekcji sportowych m.in. piłkarskiego GKS-u Tychy. Powodów rezygnacji również nie podał, wiadomo, że będzie pracował w Tychach do końca czerwca. To właśnie w czerwcu władze Katowic przedstawią swoje plany odnośnie przyszłości GKS-u Katowice, którego prezes oddał się do dyspozycji prezydenta po spadku do II ligi.

Dinges w Kolejach Śląskich pracował od 2015 roku. Ostał się na swoim stanowisku po przejęciu władzy w regionie przez Prawo i Sprawiedliwość.

Oświadczenie Wojciecha Dingesa

– Najbardziej jestem dumny z zakończenia wymiany taboru na nowy, z tego, że udało się zorganizować główne działania techniczne i administracyjne Spółki w nowej katowickiej siedzibie. Przede wszystkim jestem jednak dumny z tego, że wydajną pracą całej załogi zachęciliśmy znaczną liczbę pasażerów do powrotu na kolej (17 mln osób w ub. roku) – mówi Wojciech Dinges. – Spółka funkcjonuje sprawnie, pozostali członkowie zarządu i kierownictwa pozostają na swoich stanowiskach, dlatego moja decyzja nie powinna wpłynąć na bieżące funkcjonowanie Spółki, ani na jakość świadczonych usług oferowanych przez Koleje Śląskie. Przed Spółką kolejne wyzwania, projekty oraz przedsięwzięcia i jest to pole do popisu dla moich następców – dodaje.

Bednarski odchodzi

Reklama

To jednak nie jedyny prezes, który złożył rezygnację. Z Tyskim Sportem rozstaje się Grzegorz Bednarski. W klubie pracował od czterech lat, w tym czasie spółka rocznie notowała straty, a funkcjonuje głównie dzięki wsparciu pieniędzmi od miasta. Bednarski nie podał w oficjalnym komunikacie powodów rezygnacji.

W okresie czteroletniej kadencji Grzegorza Bednarskiego hokeiści GKS Tychy dwukrotnie zdobywali Mistrzostwo Polski, Puchar Polski, sięgnęli po brązowy medal w rozgrywkach Pucharu Kontynentalnego i odnieśli historyczne zwycięstwo w Lidze Mistrzów. W pierwszym sezonie pracy ustępującego Prezesa awans na zaplecze Ekstraklasy wywalczyli tyscy piłkarze.  W pierwszej lidze “Trójkolorowi” po 40 latach uplasowali się na czwartym miejscu w tabeli.

– Za tymi wszystkimi sukcesami stoją przede wszystkim ludzie. Pracownicy, zawodnicy, trenerzy, kibice, sponsorzy i wszystkie osoby związane z GKS Tychy. To właśnie Wam chciałbym przede wszystkim podziękować. W trakcie czterech lat spotkałem na swojej drodze prawdziwych pasjonatów, oddanych i pozytywnie zakręconych na punkcie klubu. Praca w Tychach była bez wątpienia dużym wyzwaniem, ale był to zarazem wielki zaszczyt i przyjemność. Życzę klubowi samych sukcesów, każdy doskonale wie o czym wszyscy marzą w Tychach. Trzymam kciuki, żeby już w przyszłym sezonie się udało- mówi Grzegorz Bednarski, prezes Zarządu Tyski Sport S.A.

Dalsze decyzje dotyczące kształtu Zarządu Tyski Sport S.A. w najbliższych tygodniach podejmie Rada Nadzorcza – formalnie. W tej sytuacji ostateczny głos należy do prezydenta Tychów Andrzeja Dziuby, który powołuje Radę Nadzorczą.

Na razie nie wiadomo dlaczego Bednarski zrezygnował. Wiadomo natomiast, że w spółce będzie pracował do 30 czerwca. Natomiast w czerwcu poznamy też ewentualne zmiany w GKS-ie Katowice. Przypomnijmy, prezes Marcin Janicki oddał się do dyspozycji prezydenta Katowic.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
18 + 30 =


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.