Niemal całe życie spędził w szpitalu, ale ma szansę na normalność. Krzyś Kotwa nie ma jeszcze roku a walczył o życie praktycznie od pierwszego oddechu. Ma złożoną, wrodzoną wadę serca – tetralogię Fallota. To wada krytyczna, śmiertelna, ale go nie zabiła. Przeszedł niebezpieczną operację na otwartym sercu i żyje, ale jest do tyłu za rówieśnikami, którzy rozwijali się w naturalnym tempie, gdy Krzyś walczył o życie. Potrzebuje pieniędzy na rehabilitacje. Powrót do zdrowia chłopca to koszt rzędu niespełna 17 tys. zł – dlatego rodzice dziecka proszą o pomoc na portalu Zrzutka. Każda złotówka się liczy, a już udało się zebrać sporą część sumy.

Krzyś od momentu narodzin walczył o życie, teraz czeka go jeszcze walka o normalność, której tak naprawdę nie zna. Dopiero na początku grudnia pierwszy raz pojawił się w domu. Praktycznie całe dotychczasowe życie – 10 miesięcy – spędził na szpitalnych oddziałach.

– Krzyś po urodzeniu został podłączony do leku, mającego utrzymać go przy życiu. Miał tylko kilka tygodni, gdy przeszedł operację na otwartym sercu. Bez niej nie byłoby go z nami – opisuje jego mama Natalia Kotwa. – Synek długo walczył o życie na Oddziale Intensywnej Terapii. Oddychał za niego respirator, próbowano go odłączyć, bezskutecznie… Lekarze kazali nam przygotować się na najgorsze – wspomina.

Krzyś Kotwa

 

Gdy maluch przez dwa miesiące był na OIOMie, to rodzice mogli być przy nim, tylko kilka minut dziennie, ale ten koszmar się już skończył i dziecko ma szansę na powrót, a raczej dopiero początek normalności.

– Robimy wszystko, by zapomnieć o szpitalnym koszmarze, by dać Krzysiowi szansę na normalne życie… Synek wymaga jednak rehabilitacji, bo operacje były dla niego ogromnym obciążeniem. Gdy inne dzieci zdobywały nowe umiejętności, on w szpitalnym łóżeczku walczył o życie – tłumaczy matka dziecka.

Krzyś przez chore serduszka odstaje od rówieśników – jest słabszy, wolniejszy i szybciej się męczy. Jego rozwój jest opóźniony. Musi ćwiczyć pod opieką rehabilitanta, a to kosztuje.

Dlatego rodzice dziecka zdecydowali się szukać wsparcia na portalu Zrzutka. Obecnie udało się zebrać ponad 9 tys. zł. Potrzeba niespełna 17 tys. zł. Dzięki tym pieniądzom będzie szansa na to, aby dziecko z chorym sercem miało szansę na normalne życie.

Link do zrzutki znajdziecie tutaj.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.