Przywiązany kot do huśtawki / fot. Straż Miejska Katowice

W Katowicach na mrozie kobieta przywiązała kota do huśtawki. Zwierzakowi groziło zamarznięcie, ale został uratowany przez strażników miejskich. Niska temperatura i opady śniegu mogły się dla kota źle skończyć.

Do zdarzenia doszło w Katowicach na zamkniętym ogródku działkowym przy ulicy Bronisławy. To właśnie tam strażnicy dostrzegli przywiązanego do huśtawki rudego kota.

– Zwierzę było zmarznięte, nie miało możliwości schronienia się przed padającym śniegiem. Kot nie miał  też dostępu do wody i karmy – informuje Jacek Pytel z katowickiej Straży Miejskiej. – Strażnicy miejscy ustalili, że kot bardzo często przebywa na ogródku przywiązany do huśtawki, a jego właścicielka mieszka w pobliżu – dodaje.

Kobieta, która zajmowała się kotem po ponad godzinie pojawiła się na terenie ogródka. Sprawę przekazano policji.

Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, znęcanie się nad zwierzętami to także: „wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu”.

Grozi za to do 3 lat więzienia.

Policja nie stwierdziła znęcania się nad kotem w Katowicach. Był przywiązany do huśtawki

Reklama

1 Komentarz

  1. Strażnicy miejscy przyjechali i czekali w odpalonym samochodzie grzejąc się i czekając na policję więc nic nie zrobili. Generalnoe przyjechali dopiero po telefonie od radnego Maśnicy, którego poprosiły dwie gimnazjalistki, lubiace chodzić na te ogródki palić papierosy. Choć to niedaleko sam radny nie poszedł sprawdzić czy informacja jest prawdziwa. Policja po przyjeździe nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości, kot jest cały i zdrowy, nic mu nigdy nie zagrażało.Klasyczna manipulacja. Jeśli nie ukażą się sprostowania w artykułach prawdopodobnie zostaną podjęte kroki prawne. Co do info portalu straży miejskiej, bez wątpienia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
24 − 3 =


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.