Wycięto drzewa a hałas ze strony autostrady A4 daje się we znaki mieszkańcom Katowic. Ci zwrócili się do radnej, a ta do miasta. Chce montażu ekranu akustycznego, który zniwelowałby hałas dochodzący ze strony drogi.
Katowicka radna Barbara Mańdok z Forum Samorządowego zwróciła się do prezydenta Katowic w sprawie budowy ekranów akustycznych wzdłuż odcinka autostrady A4 od ulicy Kolistej do ulicy Mysłowickiej.
Mieszkańcom daje się we znaki hałas ze strony autostrady, który spotęgowała jeszcze wycinka drzew w rejonie ulicy Kolistej. Wycinka ma związek z budową węzła Giszowiec – czyli skrzyżowania ulicy Pszczyńskiej i 73 Pułku Piechoty. Same prace przygotowawcze do niej zakładały wycinkę ponad 600 drzew. Inwestycja warta niemal 250 mln zł ma potrwać do 2020 roku.
– Umieszczenie ekranu akustycznego od ulicy Kolistej do ulicy Mysłowickiej zmniejszy hałas od strony autostrady A4 – przekonuje radna Mańdok w swojej interpelacji.
Władze Katowic jeszcze nie rozpatrzyły wniosku radnej.





































Gdzie tam autostrada przy Kolistej i Mysłowickiej… Jeszcze trzyma po Sylwestrze?
Miasto nie potrafi wybudować ekranów w „centrum” miasta, wzdłuż Parku Kościuszki żeby ograniczyć hałas a co dopiero gdzieś na Giszowcu…