Po czterech z rzędu porażkach siatkarze GKS-u odnieśli cenne zwycięstwo 3:1 ze Stocznią Szczecin. Najlepszym zawodnikiem spotkania uznany został Karol Butryn.
Pierwsze dwa sety zakończyły się emocjonującymi końcówkami, w których więcej zimnej krwi zachowali katowiczanie, wygrywając odpowiednio 25:23 i 28:26.
W trzeciej odsłonie szczecinianie od początku objęli kilkupunktowe prowadzenie. Choć GieKSa próbowała dogonić swoich rywali, to po błędach w przyjęciu przewaga Stoczni znowu się powiększyła i ostatecznie set skończył się rezultatem 17:25.
Czwarta partia rozpoczęła się od wyrównanej walki obu drużyn. Sytuacja uległa zmianie, kiedy na zagrywkę wszedł Tomas Rousseaux, dzięki któremu Trójkolorowi uciekli rywalom na siedem punktów (15:8). Tej przewagi gospodarze nie oddali już do końca i wygrali seta 25:12, a cały mecz 3:1.
GKS Katowice – Stocznia Szczecin 3:1 ( 25:23, 28:26, 17:25, 25:12)
GKS Katowice: Komenda, Sobański, Krulicki, Butryn, Rousseaux, Kohut, Mariański (libero) oraz Woch, Krzysiek, Quiroga, Depowski
Stocznia Szczecin: Żygadło, Kazijski, Gałązka, Kurek, Hoag, Van De Voorde, Rossard (libero) oraz Mihułka (libero), Kluth, Penchew, Maziarz





























