Reklama

Nie jest nigdy tak źle, żeby nie mogło być gorzej, choć w tym przypadku trudno sobie wyobrazić gorzej. Widok z Rynku na odsłonięte koryto Rawy robi wrażenie. To tak naprawdę mini wysypisko śmieci połączone z cmentarzyskiem po butelkach, które pełni również rolę publicznej toalety. Ma być posprzątane.

Szpecące Rynek odsłonięte koryto Rawy tuż obok dawnej siedziby Muzeum Śląskiego pokazuje dualizm Katowic. Z jednej strony nowoczesne miasto z europejskimi, ba nawet światowymi aspiracjami, a tuż obok reprezentacyjnego Rynku prawdziwy rynsztok i nie chodzi tutaj tylko o jakość wody w rzece.

Mieszkańcy i nie tylko korzystają z owej „wnęki”. Tam się pije, a kiedy trzeba to koryto Rawy zamienia się w publiczną toaletę. W tej sprawie interweniował nawet miejski radny Adam Skowron z Forum Samorządowego.

– Rawa i jej odsłonięte koryto w tym miejscu, pomimo złej jakości wody może prezentować się znacznie lepiej. Dziś otoczenie rzeki jest zaniedbane i brudne, dlatego uważam, że warto uporządkować to miejsce i pozostawiając jednocześnie jego zielony charakter – zawnioskował radny do prezydenta Katowic.

Koryto rzeki będzie posprzątane wiosną zapewniono radnego. Tą samą informację otrzymaliśmy także w Urzędzie Miasta Katowice.

– Ponadto rozważa się również możliwość zagospodarowania przedmiotowego koryta poprzez wprowadzenie roślinności ozdobnej – stwierdził wiceprezydent Mariusz Skiba.

Reklama

3 KOMENTARZE

  1. Zamiast tego szklanego badziewia, które nie dość, że dzieli Rynek na pół i zasłania Spodek, to jeszcze pasuje do otoczenia jak kwiatek do kożucha, mogliby porządnie wyczyścić koryto Rawy albo chociaż w tę wstrętną wnękę wcisnąć taki szalet. Naprawdę nie dało się tego haźla właśnie tam zbudować?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.