Reklama

Miasto nakłada milionowe kary na wykonawcę KISMiA. Magistrat ukarał wykonawcę Katowickiego Inteligentnego Systemu Monitoringu i Analizy. Za opóźnienia miasto chce zwrotu 30 procent z ponad 13,6 mln zł. Firma poprosiła urzędników o mediacje, a w między czasie do systemu włączane są kolejne kamery. Jeszcze w styczniu 5 kamer pojawi się na Giszowcu.

Katowicki Inteligentny System Monitoringu i Analizy to nowoczesny system kamer, które same reagują np. na akty wandalizmu, zbiegowiska, gdy dostrzegą leżącego człowieka lub włamanie do pojazdu. Tyle w teorii – w praktyce ktoś w listopadzie pomalował farbą wiatę na ul. Warszawskiej i kamery nic nie zauważyły. Jak się okazało trzeba było przestawić jedną z nich. Choć również w centrum dzięki automatycznej reakcji monitoringu zatrzymano złodzieja, który na ul. 3 Maja chciał okraść śpiącego na przystanku mężczyznę.

Katowice podpisały umowę na wykonanie systemu z firmą Proximus. Ta w sumie za ponad 13,6 mln złotych miała wykonać nowoczesny system, w którego skład wchodziło m.in. data center i modernizacja Sali Operacyjnej.

– Umowa z Wykonawcą zakładała wykonanie całego systemu w okresie 15 miesięcy (od 15 stycznia 2015 r. do 15. lipca 2016 r.). W trakcie prac wystąpiły opóźnienia w wykonaniu spowodowane pracami przy programowaniu analityk i dostosowaniu ich do uwarunkowań lokalnych. Spowodowało to naliczenie wykonawcy kar umownych w maksymalnej wysokości wynikającej z zawartej umowy tj. 30% wartości umowy – poinformował radnych Mirosław Cygan, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Katowic. – Wykonawca zaproponował rozstrzygnięcie sporu w zakresie wysokości kar na drodze postępowania mediacyjnego podnosząc jako główny argument, iż opóźnienia wynikły z uwagi na nowatorski charakter wdrażanego projektu – dodaje. Mediacje mają rozpocząć się w najbliższym czasie, więc istnieje szansa na to, że firma Proximus zapłaci mniejszą karę.

Będą nowe kamery

W ramach systemu obecnie funkcjonuje 210 kamer. 139 kamer na placach i ulicach oraz 16 strefach aktywności rodzinnej, oraz 71 kamer na głównych ciągach drogowych (wyjazdowych i wjazdowych do miasta (49 kamer rozpoznających numery rejestracyjne pojazdów oraz 22 kamer oglądowych).

Jeszcze w styczniu do systemu włączone zostanie 5 kamer, które wygrały w głosowaniu Budżetu Obywatelskiego. Chodzi o dzielnicę Giszowiec, rejon ulicy Adama. W sumie w 2017 planuje się włączyć jeszcze 12 kamer, które wygrały w głosowaniu mieszkańców. Chodzi o cztery lokalizacje: Burowiec—3 kamery w strefie aktywności rodzinnej (Plac Krzysztofiaka), Janów— 3 kamery w rejonie ul. Zamkowej, Osiedle Paderewskiego-Muchowiec —3 kamery w rejonie ul. Sowińskiego, Sikorskiego/Graniczna, Paderewskiego/Szeptyckiego, oraz Śródmieście—3 kamery w rejonie ul. Raciborskiej i Kozielskiej.

Reklama

2 KOMENTARZE

  1. ,,data center” gimbusie, po polsku piszemy centrum danych, a po ang. centre
    ,,sala operacyjna” w Polsce kojarzy się ze szpitalem, już lepiej użyć sformułowania ,,kwatera operacyjna”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.