Od lewej Borys Pronobis, Jerzy Forajter i Krystyna Siejna na sesji Rady Miasta / fot. Erdem Yildiz
Reklama

Na razie nie będzie monitoringu na Placu Pod Lipami w Katowicach-Giszowcu. O zainstalowanie kamer wnioskował do władz miasta radny Jerzy Forajter. Zdaniem radnego Forum Samorządowego, monitoring poprawi bezpieczeństwo w okolicy. Urząd Miasta natomiast dopiero w drugiej połowie roku rozpatrzy czy jest potrzeba instalacji dodatkowych kamer.

– Okoliczni mieszkańcy zgłaszają częste wybryki chuligańskie i zakłócenia ciszy nocnej na tym terenie – napisał w interpelacji radny Forajter. –  Do czasu wykonania monitoringu proszę o wzmożenie kontroli tego rejonu przez patrole Policji i Straży Miejskiej, szczególnie wieczorem i w nocy – dodał.

Reklama

Do lipca w Katowicach ma być wprowadzony system KISMiA – Katowicki Inteligentny System Monitorowania i Analizy. Mają się pojawić nowe miejsca objęte monitoringiem, a stare mają zostać zintegrowane do nowego systemu. W ramach KISMiA kamery mają pojawić się w Strefie Aktywności Rodzinnej w Parku Giszowieckim.

– W związku z powyższym, rozbudowa monitoringu miejskiego o kolejne nowe punkty kamerowe będzie możliwa do rozpatrzenia najwcześniej w II połowie 2016 r. – uzależnione to jednak będzie od możliwości finansowych Miasta Katowice – stwierdził Janusz Waląg, sekretarz miasta odpowiadając na wniosek radnego.

– Niemniej jednak, w trosce o zwiększenie poczucia bezpieczeństwa mieszkańców dzielnicy Giszowiec, informuję, że z interpelacją Pana Radnego został zapoznany Komendant Miejski Policji w Katowicach, Komendant Komisariatu Policji V w Katowicach, w rejonie działania którego znajduje się ww. obszar oraz Komendant Straży Miejskiej w Katowicach z prośbą o objęcie w/w obszaru szczególnym nadzorem służb patrolowych – dodał.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
8 + 22 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.