Katowicka policja podsumowała swoje działania za 2015 rok. W walce z narkotykami jednym z większych sukcesów stróżów prawa jest zamknięcie sklepu z dopalaczami w centrum Katowic. Do tego przejęto sporo amfetaminy i marihuany, w ręce policjantów trafiło też prawie 850 kg tytoniu.
W 2015 roku policja z sanepidem przeprowadziła ponad 200 kontroli w sklepach, w których dochodziło lub mogło dochodzić do handlu dopalaczami. W sumie zabezpieczono 600 próbek, które mogły zaszkodzić życiu i zdrowiu konsumentów.
– Działania te pozwoliły ponadto ustalić i zatrzymać osoby trudniące się tym procederem, również w ramach handlu w internecie. W stosunku do dwóch organizatorów tego procederu na terenie miasta i regionu sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Działania te pozwoliły również w efekcie końcowym do zamknięcia największego w Katowicach sklepu, mającego w swej ofercie handlowej środki zastępcze tzw. dopalacze – czytamy w raporcie przygotowanym przez katowickich policjantów.
W ubiegłym roku policja w Katowicach skonfiskowała narkotyki, o czarnorynkowej wartości ponad jednego miliona złotych. Najwięcej udało się przejąć marihuany 7,6 kg, następnie amfetaminy 5,8 kg, a także 86 krzewów konopi indyjskich oraz 300 sztuk tabletek ekstazy.
Policja uderzyła też w rynek nielegalnych papierosów. Przejęto prawie 850 kg tytoniu w postaci tzw. krajanki, ponad 2600 kg suszu tytoniowego oraz specjalistyczne maszyny i urządzenia służące temu procederowi. Wartość zabezpieczonego towaru to ponad 1,7 mln złotych. Straty dla Skarbu Państwa oszacowano na 1,8 mln złotych.


































