foto: GKS Katowice
Reklama

GKS Katowice zagrał dobre spotkanie, w 83. min. objął prowadzenie, mimo to po raz kolejny w tym sezonie przegrał z Zagłębiem Sosnowiec.

Trójkolorowi w dzisiejszym spotkaniu zagrali z Zagłębiem o niebo lepiej niż kilka miesięcy temu przy Bukowej. W pierwszej połowie spotkanie było wyrównane. Obie drużyny stworzyły kilka dogodnych sytuacji. Najlepszą w 29. min. mieli katowiczanie, ale świetnie ustawiony Filip Burkhardt minimalnie przestrzelił.

Pierwsze 15 min. drugiej części gry to huraganowy atak gospodarzy, którzy praktycznie nie wychodzili z połowy GKS-u. Później spotkanie znowu się wyrównało. Prawdziwe emocje rozpoczęły się jednak w ostatnich 10 min. spotkania. Najpierw w 83. min. prowadzenie dla gości uzyskał wprowadzony kilka minut wcześniej Leimonas. Radość katowiczan nie trwała jednak długo. W 85. min. wyrównującą bramkę strzelił Fidziukiewicz. Po tym trafieniu podbudowani sosnowiczanie rzucili się do ataku i w 89. min. dopięli swego. Strzelcem zwycięskiego gola po raz kolejny został Fidziukiewicz.

Pojedynek z Zagłębiem był ostatnim występem GieKSy w tym roku. Katowiczanie po 19. kolejkach zajmują ósme miejsce w tabeli i tracą odpowiednio 10 i 9 punktów do pierwszej Wisły Płock i drugiej Arki Gdynia.

Zagłebie Sosnowiec – GKS Katowice 2:1 (0:0)

Bramki: 85. Fidziukiewicz, 89. Fidziukiewicz – 83. Leimonas

Zagłębie Sosnowiec: Fabisiak – Sierczyński, Markowski, Budek, Udovicić – Ryndak (56.Wilk), Fonfara (78. Paluchowski), Dudek, Pribula – Fidziukiewicz, Arak (46. Sołowiej).

GKS Katowice: Kuchta – Pietrzak, Czerwiński, Duda (72.Leimonas), Praznovsky, Pielorz, Burkhardt (64. Szołtys), Kamiński, Frańczak, Trochim (80.Iwan), Goncerz.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.