28-letnia Monika Bosak potrzebuje pomocy. Kobieta 10 miesięcy temu urodziła długo wyczekiwaną córkę Alicję. Dwa miesiące później dowiedziała się, że jest po raz kolejny w ciąży. Niestety, tą dobrą wiadomość przyćmiła zła – okazało się, że pani Monika cierpi również na ostrą białaczkę.
– Nie jest źle, jakoś sobie daję radę – mówi Monika Bosak, która aktualnie poszukuje dawcy szpiku kostnego. W dziewiętnastym tygodniu ciąży dowiedziała się, że ma ostrą białaczkę. Przeszła do tej pory 3 lekkie chemioterapie, które jej pomogły, ale nie zaszkodziły dziecku.
Po 20 listopada chorującą tyszankę czeka cesarskie cięcie, aby mogła przyjąć silniejszą dawkę chemioterapii. – Kiedy Monika dowiedziała się, że ma białaczkę najprostszym sposobem byłoby usunąć dziecko. Byłoby o wiele prościej, szybciej, łatwiej walczyć z chorobą Moniki. Jednak ona się na to nie zdecydowała – mówi Romana Klaja, ciotka 28-latki.
– Tak się wydarzyło i trzeba sobie jakoś poradzić – kwituje pani Monika, która jest zaskoczona pozytywnym odzewem ze strony ludzi, którzy chcą pomóc. Wesprzeć panią Monikę można w bardzo prosty sposób. Obecnie we współpracy z fundacją DKMS poszukiwany jest dawca szpiku kostnego – tzw. bliźniak genetyczny. Niestety siostry pani Moniki nie mogą być dawcami.
Na rzecz tyszanki, mieszkającej obecnie w Łaziskach Górnych odbędą się dwie akcje w Tychach: 15 i 16 listopada.
15 listopada w godzinach od 9:00-15:00 w Parafii Józefa Robotnika na ulicy Dzwonkowej, będzie miała miejsce rejestracja dawców szpiku. Podobna akcja odbędzie się 16 listopada w godzinach od 12:00 – 18:00 w Pasażu Kultury Andromeda na placu Baczyńskiego.




































