Koleje Śląskie podsumowały ostatnie 8 miesięcy. Jest lepiej, udało się zatrzymać spadek liczby pasażerów, jest też dodatni wynik finansowy.
Zgodnie z przewidywaniami Urzędu Transportu Kolejowego bardzo prawdopodobne jest, że 2015 będzie pierwszym rokiem, w którym zanotowany zostanie wzrost liczby przewiezionych pasażerów w skali kraju. Dane liczbowe za 8 miesięcy br. wskazują, że w ten pozytywny trend wpiszą się także Koleje Śląskie, które przewiozły przez ten czas ponad 10,6 mln pasażerów, czyli o ponad 60 tys. więcej niż w analogicznym okresie 2014 r. Najbardziej popularnymi połączeniami niezmiennie pozostają relacje Częstochowa-Katowice-Gliwice oraz Katowice-Tychy-Bielsko-Biała-Zwardoń, którymi podróżuje ok. 2/3 podróżnych.
– Porównywanie liczby pasażerów za okres styczeń – sierpień to jedno z bardziej wymiernych wskaźników określających trend liczby pasażerów. W tak długim okresie nie występują zaburzenia wynikające z ruchomych świąt, ferii studenckich i terminu zakończenia roku szkolnego, z którymi mamy do czynienia porównując inne miesiące w roku – mówi Michał Wawrzaszek, rzecznik Kolei Śląskich. – Bardzo ostrożnie podchodzimy do tych danych, ponieważ najpewniej są efektem wielu zjawisk, czasami niezależnych od nas. Jednak są dla nas sygnałem, że powoli, ale jednak zmierzamy we właściwym kierunku – dodaje.
Większa liczba pasażerów znajduje odzwierciedlenie w dodatnim wyniku finansowym spółki. W pierwszych 8 miesiącach przychody były wyższe od kosztów o 1,7 mln zł, przy planach zakładających, że w całym 2015 roku wyniosą 2 mln zł. Jeśli dobra sytuacja się utrzyma, wartości mogą być jeszcze lepsze, niż w zakładano.
– Oprócz niewielkiego wzrostu liczby pasażerów pozytywna jest także zmiana w strukturze sprzedawanych biletów. Więcej było przejazdów m.in. całych rodzin. Widzimy także, że klienci bardzo często korzystają z rozbudowanego systemu zniżek zawartego w naszej taryfie – dodaje Michał Wawrzaszek.





































