Rada Miasta Katowice / fot. InfoKatowice.pl

Dzisiaj w Katowicach odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Miasta poświęcona staremu dworcowi. Radni Platformy Obywatelskiej i Ruchu Autonomii Śląska chcą, żeby miasto kupiło obiekt. Licytacja już jutro 10 września.

Na godzinę 11:00 zwołano nadzwyczajne posiedzenie Rady Miasta.  – Moim zdaniem miasto powinno ten budynek kupić – powiedział nam Arkadiusz Godlewski z PO.

Zdaniem radnego ewentualne nawet 10 mln złotych za obiekt, to nie problem dla Katowic. – Jesteśmy w dobrym roku, wystarczy się cofnąć półtorej miesiąca wstecz, gdzie w zasadzie bez żadnej dyskusji, bez żadnej konsultacji, ni z tego ni z owego, w budżecie miasta znalazło się 7 mln na dokapitalizowanie Gieksy. Jestem spokojny, że można znaleźć 10 mln na zakup nieruchomości – dodaje Godlewski.

Budynek przy ulicy Dworcowej jest własnością firmy Eurostar Real Estate, która kupiła go za ponad 45 mln złotych od PKP. Budynek jest obciążony hipoteką na ponad 30 mln złotych. Komornik wycenił stary dworzec na niespełna 10 mln złotych.

Porządek obrad dzisiejszej sesji:

1. Otwarcie sesji.
2. Powołanie sekretarzy sesji.
3. Powołanie Komisji Uchwał i Wniosków.
4. Zmiany w porządku obrad.
5. Informacja Prezydenta Miasta Katowice z działalności między sesjami.
6. Zapytania radnych.
7.lnformacja Przewodniczącej Rady Miasta Katowice o pracach Rady w okresie międzysesyjnym.
8. Informacja Prezydenta Miasta Katowice o stanie faktycznym i prawnym nieruchomości składających się na kompleks starego dworca kolejowego w Katowicach przy ul. Dworcowej.
9. Informacja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o stanie technicznym kompleksu obiektów starego dworca kolejowego w Katowicach przy ul. Dworcowej oraz o podjętych dotychczas działaniach konserwatorskich.
10. Podjęcie stanowiska przez Radę Miasta Katowice w przedmiocie kompleksu starego dworca kolejowego w Katowicach.
11. Interpelacje radnych.
12. Komunikaty i wolne wnioski.
13. Zamknięcie sesji

1 Komentarz

  1. Wiadomo już, że Krupa wbrew postulatom radnych, zrobi po swojemu. Po ogłoszonej ostatnio marginalizacji Rad Dzielnic teraz pora zepchnąć na bocznicę Radę Miasta. Katowicami, co nie jest żadną tajemnicą, rządzi kilku urzędników zgrupowanych wokół prezydenta, którym bardzo zależy na tym, żeby inne (konkurencyjne) gremia samorządowe mieściły się w kategoriach merytorycznych “paproć”, “happening”, “kwiatek do kożucha”. Taka parcelacja władzy zmierza w kierunku systemu “Katowice to ja”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
26 − 2 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.