Jeżeli ktoś uważał, że programy typu „Dlaczego Ja?” czy „Trudne Sprawy” są mało wiarygodne to w Katowicach doszło do zdarzenia, które mogłoby posłużyć za scenariusz kolejnego odcinka. 15-latka wraz z kolegami ukradła z domu telewizor, który wylądował w lombardzie. Matka zgłosiła sprawę na policje.
– Kryminalni szybko namierzyli nieletnią, która przyznała się do kradzieży. Tłumaczyła się, że chciała jechać do centrum aby się zabawić, a nie miała pieniędzy. Jak ustalili śledczy nieletnia doskonale zaplanowała tą kradzież, jednakże nie działała sama, pomagali jej znajomi, 17-letnia koleżanka i dwóch 18-latków. Dzięki szybkiej reakcji stróżów prawa pomimo, że udało im się już sprzedać skradziony telewizor, został on odzyskany i wrócił do właścicielki – informuje policja.
15-latką zajmie się Sąd Rodzinny.






































