To zapewne nie był długo planowany skok bo włamywacze nieokazali się zbyt roztropni – słowem Gang Olesna. Klucze do sklepu na ul. Mikołowskiej w Katowicach otrzymali od pracownika obiektu i weszli jak do siebie. Identyfikację złodziei, którzy ukradli alkohol i papierosy o wartości 7 tys. złotych umożliwiło nagranie z monitoringu. Geniusze zbrodni oczywiście zapomnieli zasłonić twarze.
– Policjanci z Komisariatu otrzymali zgłoszenie o włamaniu do sklepu spożywczego. Dziwnym zjawiskiem był fakt, że drzwi do sklepu były zamknięte i nie nosiły żadnych śladów uszkodzeń. Na zapis monitoringu, na którym widać twarze znanych złodziei oraz jak otwierają zamki w drzwiach kluczami, funkcjonariusze od razu zwrócili uwagę. Sprawcami okazali się dwaj mężczyźni w wieku 56 i 45 lat oraz 35-letnia kobieta. Wszyscy zostali zatrzymani. Okazało się, że trio włamywaczy klucze ze sklepu dostało podczas towarzyskiego spotkania od pracownika sklepu. Gdy mieli je w ręku od razu udali się po łupy. Ukradli papierosy i alkohol za 7 tysięcy złotych. Wszyscy usłyszeli zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności – informuje policja.
Podobna kara grozi pracownikowi sklepu, który jak zeznała złodziejska trójka miał wiedzieć o całej sprawie.






































Ten przykład pokazuje, jak ważny jest monitoring. dzięki temu bez problemu złapali złodziei.