Przez blisko 30 lat zawodowo i prywatnie wspierała osoby znajdujące się w trudnych sytuacjach. Teraz sama zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, przewlekłym bólem i trudną sytuacją finansową. Maria Buszman z Chorzowa uruchomiła internetową zbiórkę na leczenie, rehabilitację oraz utrzymanie swojej rodziny.
Maria Buszman ma 48 lat i samotnie wychowuje dwóch synów. Jak opisuje na stronie zbiórki, przez wiele lat starała się pozostawać samodzielna, pracowała mimo chorób i pozyskiwała wsparcie dla rodziny. Obecnie jej stan zdrowia nie pozwala jednak na dalszą pracę.
– Dziś wiem, że sama już tego nie uniosę. Nie mogę pracować. Muszę mieć środki na dojście do siebie, dalsze leczenie, trudną rehabilitację, prywatne konsultacje i bieżące wydatki – napisała.
Dwanaście operacji i przewlekły ból
Problemy zdrowotne Marii rozpoczęły się po ciężkim wypadku w 1992 roku. Jak relacjonuje, kolejne choroby i operacje pozostawiały trwałe konsekwencje. Do tej pory przeszła 12 zabiegów.
Zmaga się między innymi z przesunięciami kręgów i pęknięciem w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Schorzenia powodują silny, codzienny ból oraz nawracające ataki rwy kulszowej. Z tego powodu znaczną część dnia musi spędzać w pozycji leżącej i nie może podnosić ciężkich przedmiotów.
W przeszłości dwukrotnie operowano u niej również tętniaka głowy. Obecnie musi regularnie kontrolować inne zmiany w organizmie oraz pilnować prawidłowego ciśnienia.
Jesienią 2024 roku przeszła operację oczodołu związaną z usunięciem nowotworu. Po zabiegu pojawiły się problemy z widzeniem, w tym podwójne widzenie, zawroty głowy oraz brak czucia w dużej części twarzy i głowy. Jak podaje, w ostatnim czasie przeszła także dwa mikrowylewy.
Czeka na rentę i nie może wrócić do pracy
Ponad rok temu Maria rozpoczęła starania o przyznanie renty. Postępowanie nadal jednak trwa. Próby powrotu do pracy nie powiodły się ze względu na trwałe uszkodzenia zdrowia oraz nieprzewidywalne pogorszenia samopoczucia. Kobieta posiada orzeczenie potwierdzające niezdolność do pracy.
W opisie zbiórki wskazuje również na wieloletnie obciążenie finansowe. Twierdzi, że były mąż nie oddał jej blisko 100 tys. zł, mimo prawomocnych wyroków sądowych, a zaległości wobec dzieci przekroczyły kolejne 100 tys. zł. Sprawy rodzinne i sądowe mają być dodatkowym źródłem stresu dla niej oraz jej synów.
Aby opłacić leczenie, rachunki i podstawowe potrzeby rodziny, Maria korzystała z kredytów. Łączna wartość zobowiązań przekracza obecnie 100 tys. zł.
Na co zostaną przeznaczone pieniądze?
Środki ze zbiórki mają zostać przeznaczone przede wszystkim na rehabilitację neurologiczną, wzrokową i ruchową, leczenie przewlekłego bólu, badania, leki oraz konsultacje specjalistyczne.
Pieniądze mają również pomóc w przygotowaniu do kolejnych operacji, opiece po zabiegach, organizacji przejazdów i noclegów związanych z leczeniem oraz opłaceniu pomocy w domu w okresach pogorszenia stanu zdrowia.
Część środków ma wesprzeć leczenie, terapię i codzienne potrzeby synów Marii, turnusy rehabilitacyjne, specjalistyczną dietę oraz utrzymanie rodziny podczas oczekiwania na rozstrzygnięcie sprawy rentowej.
Poradnik dla każdego darczyńcy
W ramach podziękowania Maria przygotowała poradnik „Spokojniej do szpitala”, oparty na jej własnych doświadczeniach oraz przeżyciach bliskich osób. Materiał zawiera praktyczne zasady, listy, kontakty i informacje przeznaczone dla pacjentów oraz ich rodzin.
Poradnik otrzymuje każda osoba, która wesprze zbiórkę, niezależnie od wysokości wpłaconej kwoty. Link do materiału jest przesyłany wraz z wiadomością z podziękowaniem.
Zbiórka spotkała się już z dużym odzewem internautów. Wpłat dokonało ponad 700 osób, a pod opisem pojawiły się dziesiątki komentarzy ze słowami wsparcia.
– Czasem największym aktem odwagi jest poproszenie o pomoc. Dziś już wiem, że to, co niosę od lat, to za dużo na jedną osobę – podkreśliła Maria Buszman.
Link do zbiórki: https://zrzutka.pl/dha6mh



































