W centrum Katowic trwa akcja gaśnicza. Ogień pojawił się w opuszczonej kamienicy przy ul. Chopina 18, w rejonie skrzyżowania z ul. Sokolską. Ze względów bezpieczeństwa strażacy ewakuowali 10 osób z sąsiedniego budynku. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb około godziny 8.30. Płonie pustostan przy ul. Chopina, w którym zgromadzone były m.in. śmieci. Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, pożar był już rozwinięty. Strażacy prowadzą działania gaśnicze oraz zabezpieczają sąsiednie budynki przed rozprzestrzenieniem się ognia.

Na miejscu pracuje siedem zastępów Państwowej Straży Pożarnej, zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej z Dąbrówki Małej w Katowicach oraz drabina mechaniczna sprowadzona z Siemianowic Śląskich. Teren zabezpiecza policja. W działaniach uczestniczy również oficer operacyjny miasta Katowice.

Ogień w pustostanie. Strażacy chronią sąsiedni budynek

Pożar wybuchł w opuszczonej kamienicy przy skrzyżowaniu ulic Chopina i Sokolskiej. Z budynku przy ul. Sokolskiej 9 ewakuowano 10 osób. Decyzję podjęto ze względów bezpieczeństwa, ponieważ służby musiały zabezpieczyć sąsiednią zabudowę przed ogniem.

Jak przekazywali strażacy, ogień objął przede wszystkim odpady nagromadzone wewnątrz pustostanu. Działania utrudnia konstrukcja obiektu. W kamienicy znajdują się drewniane stropy, dlatego strażacy muszą dokładnie sprawdzać kolejne części budynku i usuwać zarzewia ognia.

– Wszystkie materiały oraz stropy znajdujące się wewnątrz tej kamienicy są drewniane, dlatego trzeba je dokładnie sprawdzić i usunąć zarzewie ognia – mówi mł. kpt. Jakub Tondos, oficer prasowy KM PSP w Katowicach.

Początkowo działania prowadzono przede wszystkim od strony ul. Sokolskiej. Następnie większe siły skierowano także na tyły budynku, od strony ul. Chopina.

Akcja może potrwać do wieczora

Nie są jeszcze znane przyczyny pożaru. Według wstępnych informacji ogień mógł pojawić się na niższej kondygnacji, a następnie rozprzestrzeniać się w górę, przepalając drewniane stropy.

Strażacy zapowiadają, że działania mogą potrwać wiele godzin. Pustostan trzeba dokładnie sprawdzić, a służby nie mają pełnej wiedzy, jakie materiały znajdują się w środku.

Na tę chwilę nie ma informacji o osobach rannych. Okolice miejsca zdarzenia zostały zabezpieczone przez służby.

To kamienica, w której doszło do tragicznego wybuchu gazu

Płonący budynek ma tragiczną historię. To kamienica przy ul. Chopina 18, w której w październiku 2014 roku doszło do wybuchu gazu. W katastrofie zginął dziennikarz TVN Dariusz Kmiecik, jego żona i syn. Sprawca wybuchu zmarł kilka tygodni później w szpitalu.

W chwili katastrofy większość udziałów w kamienicy należała do miasta. Pozostała część była w rękach prywatnych właścicieli. W 2019 roku Katowice zdecydowały o sprzedaży miejskich udziałów. Na początku 2020 roku kupił je Mariusz Jokiel Horzonek, który był również właścicielem sąsiedniej kamienicy przy ul. Sokolskiej 9. Później nieruchomość trafiła do dewelopera Wawel Service.

Firma planowała przy ul. Chopina 18 inwestycję mieszkaniową, jednak jej rozpoczęcie zostało wstrzymane m.in. z powodu wysokich cen proponowanych przez potencjalnych wykonawców.

Na razie nic nie wskazuje na to, by obecny pożar miał związek z wydarzeniami z 2014 roku. Okoliczności pojawienia się ognia będą wyjaśniane.

„Pożar, dym, podejrzenie czadu – jak reagować”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.