Kopalnia Wujek mogłaby stać się miejscem badań technologii kosmicznych, testowania łazików, robotów, satelitów i systemów podtrzymywania życia. Fundacja Nauka To Lubię opracowała koncepcję Centrum Symulacji Osadnictwa Kosmicznego, które miałoby połączyć górnicze dziedzictwo Śląska z sektorem wysokich technologii.
Czy dawna infrastruktura kopalniana może stać się zapleczem dla przemysłu kosmicznego? Taki pomysł przedstawiła Fundacja Nauka To Lubię, kierowana przez popularyzatora nauki Tomasza Rożka. Koncepcja zakłada stworzenie w kopalni Wujek nowoczesnego ośrodka badawczo-technologicznego, w którym prowadzone byłyby prace nad technologiami kosmicznymi, rozwiązaniami podwójnego zastosowania oraz systemami przydatnymi w przyszłych misjach na Księżyc i Marsa.
Robocza nazwa projektu to Centrum Symulacji Osadnictwa Kosmicznego. Według założeń ośrodek miałby wykorzystywać zarówno podziemne wyrobiska kopalni, jak i jej infrastrukturę powierzchniową. Kilkaset metrów pod ziemią mogłaby powstać analogowa baza kosmiczna, czyli habitat dla ludzi, w którym badano by izolację, stres, systemy podtrzymywania życia oraz funkcjonowanie człowieka w warunkach odcięcia od świata zewnętrznego.
Kopalnia jako poligon dla technologii kosmicznych
Podziemia kopalni Wujek miałyby pełnić funkcję naturalnego laboratorium ekstremalnego. Jak podkreślają autorzy koncepcji, takie środowisko różni się od sterylnych laboratoriów. Jest zapylone, trudne, pozbawione dostępu do GPS-u i wymaga pracy w warunkach przypominających część wyzwań, z jakimi mogą mierzyć się technologie wykorzystywane na Księżycu lub Marsie.
W takich warunkach można byłoby testować łaziki, roboty, automatyczne maszyny górnicze, systemy poruszania się w trudnym terenie oraz technologie ISRU, czyli rozwiązania pozwalające wykorzystywać zasoby dostępne na miejscu. To obszar szczególnie ważny w kontekście planów rozwoju gospodarki księżycowej i tzw. gospodarki cislunarnej.
Projekt zakłada również prowadzenie badań z zakresu astrobiologii, rolnictwa wertykalnego i hydroponiki w obiegu zamkniętym. Takie technologie są uznawane za kluczowe dla przyszłych długotrwałych misji kosmicznych.
Laboratoria, startupy i centrum nauki
Część naziemna ośrodka miałaby zostać przeznaczona na laboratoria do testowania technologii satelitarnych. W koncepcji pojawiają się m.in. laboratoria wibracyjne, termiczne, próżniowe i radiacyjne, potrzebne do sprawdzania urządzeń przed wysłaniem ich na orbitę.
Istotnym elementem projektu miałby być także park technologiczny dla firm i startupów. Autorzy koncepcji wskazują, że taka infrastruktura mogłaby szczególnie pomóc młodym firmom z sektora kosmicznego, dla których koszt zagranicznych testów bywa jedną z największych barier wejścia na rynek.
Ośrodek miałby być również otwarty na uczelnie, szkoły i młodych ludzi. W planach znalazło się centrum nauki popularyzujące wiedzę o kosmosie, technologiach i badaniach prowadzonych w ekstremalnych warunkach.
Szyb kopalniany jako wieża mikrograwitacyjna
Jednym z najbardziej unikatowych elementów koncepcji jest wykorzystanie głębokich szybów górniczych jako wieży swobodnego spadku. Dzięki temu możliwe byłoby prowadzenie badań w warunkach nieważkości lub obniżonego ciążenia.
Autorzy projektu przekonują, że instalacja tego typu mogłaby być wyjątkowa w skali Europy. Głębokie szyby kopalniane dawałyby możliwość uzyskania dłuższych czasów stanu nieważkości niż w wielu standardowych ośrodkach badawczych.
Od węgla do kosmosu
Inspiracją dla projektu była m.in. historia Ny-Ålesund na Spitsbergenie. Dawna osada górnicza, po zakończeniu wydobycia węgla, została przekształcona w międzynarodowy ośrodek naukowy z laboratoriami, stacjami badawczymi i infrastrukturą wykorzystywaną przez naukowców z wielu krajów.
Podobną przemianę autorzy koncepcji widzą w Katowicach. Kopalnia Wujek jest miejscem symbolicznym dla Śląska, a jej wykorzystanie w projekcie wysokich technologii miałoby pokazać zmianę gospodarczą regionu: od przemysłu opartego na węglu do gospodarki opartej na wiedzy, nauce i innowacjach.
Projekt z pierwszym poparciem
Według przedstawionej koncepcji pomysł zyskał już zainteresowanie naukowców, samorządowców, przedstawicieli branży kosmicznej oraz kilku ministrów. Padła także deklaracja sfinansowania studium wykonalności, które miałoby sprawdzić realne możliwości uruchomienia takiego ośrodka.
Autorzy projektu wskazują, że kopalnia Wujek ma kilka istotnych atutów: położenie w centrum aglomeracji, dobre skomunikowanie drogowe i kolejowe, brak problemów z metanem oraz istniejące pokłady dostosowane wcześniej do celów szkoleniowych.
Jeżeli koncepcja zostałaby zrealizowana, Katowice mogłyby zyskać jeden z najbardziej nietypowych ośrodków badań technologii kosmicznych w Europie. Byłby to zarazem projekt symboliczny: pokazujący, że infrastruktura dawnego przemysłu może stać się fundamentem dla technologii przyszłości.


































