Mieszkańcy ulicy Sołtysiej w Katowicach apelują do władz miasta o ponowny montaż progu zwalniającego między budynkami nr 94 i 116. W petycji wskazują, że po jego demontażu kierowcy mają znacznie przekraczać dopuszczalną prędkość, co zagraża pieszym i innym uczestnikom ruchu.
Do Urzędu Miasta Katowice trafiła petycja mieszkańców ulicy Sołtysiej dotycząca przywrócenia progu zwalniającego zlokalizowanego między budynkami o numerach 94 i 116. Pismo zostało skierowane do prezydenta Katowic Marcina Krupy.
Autorzy petycji podkreślają, że próg został zamontowany na ich wniosek w maju 2009 roku. Jak wskazują, od tego czasu na tym odcinku drogi nie dochodziło do kolizji z udziałem samochodów i pieszych. Według mieszkańców wcześniej, mimo mniejszego natężenia ruchu niż obecnie, w tym miejscu miało dojść do co najmniej dwóch śmiertelnych wypadków i licznych stłuczek.
Próg został zdemontowany w marcu 2026 roku. Mieszkańcy zaznaczają, że nie wiedzą, z jakiego powodu go usunięto. Jak twierdzą, w czasie robót związanych z demontażem progów zwalniających na całej ulicy Sołtysiej otrzymali informację, że urządzenia zostaną zmodyfikowane i zamontowane ponownie w tych samych lokalizacjach.
Według autorów petycji próg między budynkami 94 i 116 nie został jednak przywrócony. Mieszkańcy alarmują, że od czasu jego demontażu kierowcy znacznie przekraczają dopuszczalną prędkość, co stwarza zagrożenie dla uczestników ruchu.
Pod petycją podpisało się 50 mieszkańców.





































