Pirania, pies służbowy z katowickiej komendy, kolejny raz pomogła policjantom w działaniach. Dzięki jej pracy mundurowi odnaleźli skradzione kable, a następnie dotarli do mężczyzn, którzy mogli mieć związek z kradzieżą. Jeden z zatrzymanych przyznał się do popełnienia przestępstwa.

Do kradzieży doszło w ubiegły czwartek. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano policjantów, w tym przewodnika psa służbowego wraz z Piranią. Funkcjonariusze wykonali niezbędne czynności procesowe i zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Następnie psu podano do nawęszenia ślad zapachowy zabezpieczony w rejonie bramy garażowej, gdzie doszło do kradzieży.

Pirania szybko podjęła trop i poprowadziła policjantów między budynkami oraz przez tereny zielone. W ten sposób mundurowi dotarli do miejsca, w którym przy ul. Szklarskiej porzucono skradzione kable. Czworonożna funkcjonariuszka nie zakończyła jednak pracy. Kontynuowała tropienie i po około pół kilometra doprowadziła przewodnika w rejon ul. Gliwickiej.

To właśnie tam policjant zauważył mężczyzn odpowiadających wcześniej ustalonemu rysopisowi. O sytuacji natychmiast poinformowano pozostałych funkcjonariuszy prowadzących sprawę. Po przybyciu na miejsce policjanci potwierdzili, że wskazane osoby mogą mieć związek z kradzieżą. Jeden z zatrzymanych przyznał się do winy.

Pirania służy w policji od ponad czterech lat. Wspólnie ze swoim przewodnikiem bierze udział w patrolach i tropieniach. Ma na swoim koncie liczne sukcesy, w tym pomoc w zatrzymywaniu osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Regularne szkolenia pozwalają jej stale doskonalić umiejętności, a ostatnia akcja ponownie pokazała, jak ważną rolę w pracy policji odgrywają wyszkolone psy służbowe.

„Co podać dyspozytorowi na 112? Prosty schemat”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.