Podczas posiedzenia komisji rozpatrzono skargę dotyczącą działań władz miasta w sprawie nielegalnego parkowania w katowickiej Strefie Kultury. Mieszkaniec domagał się zdecydowanych działań mających uniemożliwić kierowcom wjeżdżanie na tereny zielone i niszczenie trawników. Jednym z analizowanych rozwiązań miał być montaż tysięcy słupków oddzielających jezdnie od terenów zielonych.
Jak wyjaśniali przedstawiciele magistratu, sprawa była wcześniej analizowana podczas wizji lokalnej z udziałem różnych służb i miejskich jednostek, m.in. policji oraz Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów. W toku prac oszacowano, że pełne zabezpieczenie wskazanych terenów wymagałoby ustawienia nawet około 5 tysięcy słupków.
Według urzędników koszt takiej inwestycji wyniósłby około 400 tys. zł. Podczas dyskusji zwracano również uwagę, że tak duża liczba słupków mogłaby znacząco wpłynąć na estetykę Strefy Kultury.
– Ze Strefy Kultury zrobiłaby się po prostu przestrzeń pełna barier i przeszkód – wskazywano podczas obrad komisji.
Radni i urzędnicy podkreślali jednocześnie, że problem nielegalnego parkowania podczas dużych wydarzeń rzeczywiście istnieje. Wśród alternatywnych propozycji pojawiły się m.in. estetyczne głazy, które utrudniałyby wjazd na zieleń, a także dodatkowe nasadzenia drzew i krzewów. Wspominano również o zwiększeniu patroli straży miejskiej podczas masowych imprez.
Ostatecznie komisja uznała skargę za bezzasadną.































