BWA Katowice ma przejść dużą zmianę. Nowy dyrektor Łukasz Trzciński przedstawił na Komisji Kultury Rady Miasta plan przekształcenia instytucji z miejsca „wystaw na ścianach” w szerszą instytucję sztuki współczesnej – opartą na procesie twórczym, badaniach i współpracy z mieszkańcami.
Kluczowe założenie to odejście od formatu „White Cube” na rzecz projektów tworzonych od zera, w dialogu z lokalnym kontekstem społecznym i historycznym. W programie mają się częściej pojawiać działania performatywne, filmowe, dźwiękowe i wydawnicze, a edukacja ma być „wbudowana” w każdy etap pracy – bez sztywnego podziału na osobny dział edukacji i osobny program artystyczny.
Wśród zapowiedzianych inicjatyw są programy badawcze, m.in. „Kato”, które ma mapować audiosferę Katowic poprzez nagrania terenowe i budowanie „portretu dźwiękowego” miasta, oraz „Progres futurologiczny 2.0”, czyli powrót do dyskusji o tym, czy sztuka będzie potrzebna w przyszłości i jakimi językami będzie mówić.
Dyrektor mówił też o potrzebie wzmocnienia marki poprzez doprecyzowanie nazwy jako „BWA Katowice”, a także o koniecznych zmianach w statucie i wyposażeniu instytucji (sprzęt audio-wideo, infrastruktura). Ważnym elementem mają być rezydencje artystyczne, pracownia druku i „laboratoria” pracy twórczej – również z myślą o młodych twórcach i współpracy z ASP.
W tle pozostaje temat remontu budynku i finansowania. Wskazywano na pilne problemy techniczne (m.in. cieknący dach) oraz potrzebę pozyskiwania środków zewnętrznych. Dyrektor informował o złożeniu wniosków grantowych na łącznie ok. 1,7 mln zł, a w rozmowie padł też porównawczy punkt odniesienia do modernizacji Bunkra Sztuki w Krakowie (ok. 23 mln zł) jako skali możliwej inwestycji.





























![Dzisiaj odbył się ArtJarmark. Nikiszowiec nabrał kolorów [zobacz zdjęcia]](https://www.infokatowice.pl/wp-content/uploads/2015/07/jarmarknikiszowiec-2-218x150.jpg)






