Reklama

Najwięcej długów w Polsce wciąż kumuluje się na Górnym Śląsku. Wśród 10 miast na prawach powiatu o najwyższym zadłużeniu mieszkańców aż pięć pochodzi z województwa śląskiego – to Siemianowice Śląskie, Świętochłowice, Chorzów, Bytom i Zabrze. Na drugim biegunie są m.in. Żory, które znalazły się w gronie miast z najniższym zadłużeniem na 1000 mieszkańców.

Według danych Krajowego Rejestru Długów nieuregulowane zobowiązania Polaków sięgają 42,8 mld zł i obciążają blisko 2 mln osób. Gdy jednak spojrzeć na dług w przeliczeniu na 1000 mieszkańców, widać wyraźnie, że Górny Śląsk należy do najbardziej zadłużonych regionów w kraju.

W zestawieniu miast na prawach powiatu z całej Polski które mają najwyższe zadłużenie na 1000 mieszkańców, aż 5 znajduje się na Śląsku:

  • 2. miejsce – Siemianowice Śląskie: 2 717 888 zł długu na 1000 mieszkańców, 9,04% mieszkańców figuruje jako dłużnicy, a średnie zadłużenie przekracza 30 tys. zł;

  • 3. miejsce – Świętochłowice: 2 667 647 zł na 1000 mieszkańców, aż 11,45% zadłużonych – to jeden z najwyższych odsetków w Polsce;

  • 4. miejsce – Chorzów: 2 620 047 zł długu na 1000 mieszkańców, 11,41% mieszkańców z zaległościami;

  • 5. miejsce – Bytom: 2 475 479 zł na 1000 mieszkańców, 10,77% zadłużonych;

  • 10. miejsce – Zabrze: 1 993 015 zł długu na 1000 mieszkańców, 9,44% mieszkańców ma nieopłacone zobowiązania.

Te dane pokazują, że śląskie miasta tworzą gęstą „plamę zadłużenia” na mapie Polski. W wielu z nich co dziesiąty mieszkaniec ma problem z terminowym regulowaniem rachunków, rat kredytów czy pożyczek.

Eksperci zwracają uwagę, że nie chodzi tylko o poziom zarobków, ale o cały splot czynników społeczno-gospodarczych. Śląsk od dekad mierzy się ze skutkami restrukturyzacji przemysłu ciężkiego, zamykaniem kopalń i zakładów oraz migracją młodych, lepiej wykształconych mieszkańców. W wielu miastach rośnie udział osób starszych, często nieaktywnych zawodowo, którym trudniej jest wyjść z zadłużenia. Jednocześnie koszty życia w dużej aglomeracji – mieszkanie, media, transport – są wyższe niż w wielu mniejszych ośrodkach kraju.

Na tym tle ciekawie prezentują się Żory, które znalazły się w gronie miast na prawach powiatu z najniższym zadłużeniem – 986 458 zł na 1000 mieszkańców. Choć odsetek dłużników (4,64%) jest wyższy niż w niektórych podkarpackich czy małopolskich miastach, to i tak Żory wypadają zdecydowanie lepiej niż większość śląskich sąsiadów z aglomeracji.

Mapa zadłużenia pokazuje więc mocne zróżnicowanie także wewnątrz samego województwa śląskiego – od miast o bardzo wysokiej koncentracji długów po ośrodki, które radzą sobie pod tym względem znacznie lepiej. Wspólnym mianownikiem dla regionu pozostaje jednak wyzwanie, jakim jest połączenie polityki społecznej, wsparcia zadłużonych mieszkańców i dalszej transformacji gospodarczej tak, by Górny Śląsk przestał być „czarną plamą” na mapie zadłużenia Polski.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.