foto: Raporty Drogowe Autostrada A1
Reklama

Środa 10 grudnia okazała się bardzo trudnym dniem dla kierowców korzystających z autostrady A1 na śląskim odcinku trasy. W rejonie Częstochowy doszło do dwóch poważnych zdarzeń drogowych, które jedno po drugim sparaliżowały ruch w kierunku północnym. Najpierw rano miał miejsce karambol z udziałem dwóch aut osobowych i ciężarówki, a po południu zderzyły się dwie ciężarówki. Przez wiele godzin kierowcy stali w długich korkach.

Popołudniowy wypadek wydarzył się za węzłem Częstochowa Blachownia, na jezdni prowadzącej w stronę Łodzi. Ze wstępnych ustaleń wynika, że jedna ciężarówka podczas manewru wyprzedzania najechała na tył drugiej. Uderzenie było na tyle silne, że kabina jednego z pojazdów została mocno zgnieciona.

Na miejscu pracowały liczne zastępy straży pożarnej, policja oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Jeden z kierowców był zakleszczony w kabinie i strażacy musieli wykorzystać specjalistyczny sprzęt hydrauliczny, aby go uwolnić. Na czas działań ratowniczych i zabezpieczenia miejsca zdarzenia przejazd w kierunku Łodzi był całkowicie wstrzymany, a auta utknęły w wielokilometrowym zatorze.

Objazd przez Częstochowę i korki w mieście

Policjanci z ruchu drogowego wyznaczyli objazd, który miał umożliwić kierowcom kontynuowanie podróży. Samochody jadące od strony granicy z Czechami były kierowane z A1 na węźle Częstochowa Blachownia, następnie przez miasto w stronę północy, z możliwością powrotu na autostradę w rejonie węzła Częstochowa Północ. Wzmożony ruch tranzytowy sprawił jednak, że także ulice Częstochowy były mocno zakorkowane. Kierowcy tracili tam dodatkowe minuty, a nawet godziny.

Poranny karambol na 416. kilometrze A1

To nie było jedyne groźne zdarzenie tego dnia na śląskim odcinku A1. W godzinach porannych, przed godz. 9.00, na 416. kilometrze trasy w kierunku Częstochowy doszło do karambolu z udziałem trzech pojazdów. Według policyjnych ustaleń kierowca volkswagena polo, zmieniając pas ze środkowego na lewy, nie zachował ostrożności i wymusił pierwszeństwo na mercedesie. Chwilę później uderzył jeszcze w samochód ciężarowy jadący środkowym pasem.

Siła zderzenia była tak duża, że oba auta osobowe wypadły z jezdni i stoczyły się do przydrożnego rowu. Poszkodowany został 75-letni kierowca volkswagena – mężczyzna odniósł obrażenia i został przewieziony do szpitala. To właśnie jego policja uznała za sprawcę porannego wypadku. Funkcjonariusze prowadzą postępowanie, które ma dokładnie wyjaśnić okoliczności zdarzenia.

Czarny dzień dla kierowców

Działania służb po porannym karambolu także powodowały duże utrudnienia. Kierowcy jadący A1 musieli liczyć się z poważnym spowolnieniem ruchu, a na odcinku w rejonie Częstochowy tworzyły się długie korki. W połączeniu z późniejszym zderzeniem ciężarówek oznaczało to, że środa przez znaczną część dnia była dla użytkowników autostrady A1 prawdziwą próbą cierpliwości.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.