Do groźnie wyglądającej sytuacji doszło w niedzielę, 10 sierpnia 2025 roku, na dworcu głównym PKP w Katowicach. W trakcie postoju pociągu PKP Intercity relacji Przemyśl – Poznań doszło do samozapłonu w lokomotywie prowadzącej skład. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, ale konieczna była ewakuacja ponad pół tysiąca pasażerów.
Jak poinformowały służby wojewody śląskiego, do incydentu doszło o godzinie 15:45. W lokomotywie stojącej przy peronie zapaliła się szafa transformatorowa. Ogień został szybko zauważony przez maszynistę, który – wykazując się dużym opanowaniem – samodzielnie ugasił pożar jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Po przybyciu na dworzec katowicka straż pożarna potwierdziła, że ogień został już opanowany. Ze względu na bezpieczeństwo podróżnych podjęto decyzję o ewakuacji wszystkich pasażerów pociągu – łącznie 550 osób.
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Dzięki szybkiej reakcji maszynisty sytuacja została opanowana. Działania służb zakończyły się o godzinie 17:02. Obecnie trwają ustalenia przyczyn samozapłonu. Nieoficjalnie mówi się o awarii układu zasilania w lokomotywie.
Incydent nie spowodował poważniejszych zakłóceń w ruchu kolejowym, choć część pociągów odjeżdżała z opóźnieniem. PKP Intercity zapowiedziało wszczęcie wewnętrznego postępowania wyjaśniającego.



































