Reklama

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowuje projekt, który może całkowicie zmienić zasady wypłacania świadczeń chorobowych w Polsce. Już od 2026 roku obowiązek ten mógłby przejść z pracodawców na Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Jeśli zmiany wejdą w życie, to właśnie ZUS a nie firma będzie wypłacać wynagrodzenie za czas choroby od pierwszego dnia zwolnienia lekarskiego. L4 po nowemu sprawiłoby radość u wielu pracodawców.

L4 po nowemu – Co się zmieni?

Obecnie obowiązuje system, w którym pracodawca wypłaca wynagrodzenie chorobowe przez pierwsze 33 dni niezdolności do pracy w roku (lub 14 dni w przypadku pracowników powyżej 50. roku życia). Dopiero po tym okresie świadczenie przejmuje ZUS, który wypłaca zasiłek chorobowy.

Nowy projekt zakłada, że ZUS wypłacałby zasiłek już od pierwszego dnia niezdolności do pracy. Dla pracodawców oznacza to koniec z obowiązkiem wypłacania wynagrodzenia na tzw. L4.

Odciążenie firm i uproszczenie systemu

Zmiana ma przede wszystkim odciążyć przedsiębiorców i uprościć procedury administracyjne. Jak podkreślają przedstawiciele resortu, obecne rozwiązanie szczególnie obciąża małe i średnie firmy, które muszą ponosić koszty związane z chorobą pracownika, nie mając na to wpływu.

Co to oznacza dla pracowników?

Teoretycznie pracownicy nie powinni odczuć różnicy w wysokości świadczenia – nadal będzie ono naliczane na tych samych zasadach (70% lub 80% podstawy wymiaru w zależności od przyczyny i okresu choroby). Pojawiają się jednak pytania o terminowość wypłat i efektywność działania ZUS, który musiałby obsłużyć o wiele większą liczbę wypłat.

Ministerstwo planuje wdrożyć reformę najwcześniej od 1 stycznia 2026 roku. Projekt jest na etapie opracowywania – nie trafił jeszcze do konsultacji społecznych ani do Sejmu.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.