Kilkudziesięciominutowa burza która przeszła dziś przez Katowice około południa, doprowadziła do kolejnego zalania wiaduktu na trasie S86. Mowa o newralgicznym odcinku pod al. Roździeńskiego, w rejonie węzła Agata, tuż obok sklepu IKEA. Woda gromadząca się pod wiaduktem całkowicie uniemożliwiła przejazd samochodom osobowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna.
Już przed godziną 13:00 do akcji skierowano zastęp straży pożarnej, który rozpoczął odpompowywanie wody. Katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad potwierdza, że służby techniczne pracują nad przywróceniem sprawności przepompowni odpowiedzialnej za odwodnienie tego odcinka drogi.
Deszcz trwał może 40 minut, także kilkudziesięciominutowa burza wystarczyła żeby wiadukt znowu był nieprzejezdny. Zaledwie kilka miesięcy temu zakończono warte ponad 10 milionów złotych prace modernizacyjne. Inwestycja miała raz na zawsze rozwiązać problem zalewania tej kluczowej trasy. W ramach projektu przebudowano przepompownię oraz wybudowano zbiornik retencyjny o pojemności około 400 m³. Niestety, jak się okazuje, nawet nowa infrastruktura nie poradziła sobie z dzisiejszymi opadami.
„Zalewanie tego wiaduktu to problem znany od lat. Każde większe opady kończą się wielkimi rozlewiskami i blokadą kluczowego fragmentu S86, jednej z najbardziej uczęszczanych tras w województwie śląskim. Kierowcy zawracali, bo bali się wjechać do tej ogromnej kałuży” – mówi Pan Wojciech, który utknął na trasie.
Na czas prowadzenia działań przez straż pożarną oraz służby drogowe, kierowcy proszeni są o omijanie tego odcinka i wybieranie alternatywnych tras.




































o godzinie 18.30 nadal nie dało sie przejechać, a na miejscu pracowali strażacy