Niezabezpieczone zsypy do piwnic wciąż są realnym zagrożeniem dla mieszkańców Katowic. W pobliżu starszych kamienic można natknąć się na otwory prowadzące do piwnic, przykryte prowizorycznymi deskami lub płytami, a niekiedy pozostające zupełnie odkryte.
Do niebezpiecznego incydentu doszło przy ul. Uniczowskiej około godziny 13:30. Dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie o dziecku, które wpadło do nieosłoniętego zsypu. Na miejscu zdarzenia okazało się, że dziewczynka została wyciągnięta z otworu przez opiekującą się nią kobietę i zabrana do domu. Według relacji zgłaszającej, dziecku nic się nie stało i nie było potrzeby wzywania pogotowia ratunkowego.
Patrol Straży Miejskiej przybył na miejsce kilka minut po zgłoszeniu. Funkcjonariusze oznakowali niebezpieczny fragment chodnika i skontaktowali się z właścicielem budynku. Został on zobowiązany do natychmiastowego zabezpieczenia zsypu, by zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
Zsypy w starych kamienicach, pierwotnie wykorzystywane do dostarczania opału, często nadal są obecne w przestrzeni miejskiej. Niestety, wiele z nich jest w złym stanie technicznym. Niektóre otwory są zabezpieczone wyłącznie cienkimi płytami, co nie gwarantuje odpowiedniego bezpieczeństwa, zwłaszcza dla dzieci i osób starszych.
Straż Miejska przypomina, że obowiązek zabezpieczenia takich elementów spoczywa na właścicielach i administratorach budynków. Brak odpowiednich działań może prowadzić do groźnych wypadków, za które odpowiada zarządca nieruchomości.







































