Radni przyjęli budżet Katowic na 2025 rok. Miasto przewiduje dochody na poziomie ponad 3,5 mld zł, natomiast wydatki przekroczą 3,9 mld zł. Oznacza to deficyt w wysokości przeszło 420 mln zł. Głównym źródłem jego pokrycia ma być pożyczka długoterminowa w kwocie 320 mln zł oraz wolne środki w wysokości 93 mln zł, którymi dysponuje miasto.
W 2025 roku 142 mln zł przeznaczono na obsługę długu.
Największą część wydatków bieżących, tradycyjnie już, pochłonie edukacja – w 2025 roku na ten cel przeznaczono 1,26 mld zł. Znaczące nakłady trafią też na komunikację miejską (273 mln zł), gospodarkę mieszkaniową (194 mln zł) oraz kulturę i kulturę fizyczną (łącznie 203 mln zł). Poważnym wyzwaniem pozostaje obsługa długu publicznego – na ten cel w przyszłorocznym budżecie zaplanowano 74 mln zł.
„Przedstawiony projekt jest propozycją stabilną i odpowiedzialną” – mówił w trakcie debaty prezydent Katowic, Marcin Krupa. Prezydent dodał, że rusza nowa perspektywa finansowa Unii Europejskiej. „Będą problemy z wydatkowaniem tych pieniędzy w określonych jednostkach czasu”. Zaznaczył, że miasto będzie się starało o zewnętrzne środki unijne przy wsparciu Urzędu Marszałkowskiego na budowę „dzielnicy nowych technologii”, chodzi o hub gamingowo-technologiczny w Giszowcu.
Adam Lejman-Gąska z KO chwalił budżet na 2025 rok. KO jest w koalicji z Forum Samorządowym. Nazwał budżet „wyważonym planem finansowym”. „To budżet, który łączy, bowiem został opracowany ponad podziałami” – mówił Lejman-Gąska.
„Pomimo tego, że kwoty są rekordowe, nie wszystkie projekty będą realizowane” – mówił i zaznaczał, że ważne inwestycje w ramach Budżetu Obywatelskiego będą realizowane. Z tym, że BO to ponad 20 mln zł w kontekście prawie 4 mld budżetu.
Damian Stępień z Forum Samorządowego również chwalił budżet, wspominał o ważnych inwestycjach, które będą realizowane, jak budowa hubu gamingowo-technologicznego czy Muzeum Himalaizmu. Zaznaczył, że w ciągu ostatnich 10 lat działania Forum Samorządowego budżet Katowic został praktycznie podwojony. „Deklarujemy pełne wsparcie dla realizacji założonych celów budżetowych” – mówił Stępień.
Piotr Pietrasz z PiS – opozycja – już tak kolorowo nie mówił o budżecie. Zaznaczył, że budżet miasta jest powiązany z budżetem państwa, dopiero po roku od wprowadzenia nowych przepisów zobaczymy, jak zmiany w przepisach odbiją się na samorządach. Zaznaczył też, że w przyszłym roku kończą się tarcze dla samorządów i koszty funkcjonowania gmin mogą pójść do góry. Zaznaczył, że klub PiS wstrzyma się od głosowania nad projektem budżetu.
Większość koalicyjna przegłosowała budżet.





































