Dworzec PKP Katowice / fot. Erdem Yildiz
Reklama

Metropolia przejmie udziały w Kolejach Śląskich? Marszałek jest za, podaje nawet idealny model, według którego Urząd Marszałkowski mógłby w połowie podzielić się odpowiedzialnością za transport kolejowy w regionie. W tym roku 307 mln zł przeznaczyło województwo na funkcjonowanie Kolei Śląskich. 

Ostatnio Urząd Marszałkowski podpisał list intencyjny z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią o współpracy. Ta może mieć nawet głębszy wymiar niż mogłby się wydawać. GZM może się stać współwłaścicielem spółek należących do Urzędu Marszałkowskiego.  

Reklama

Koleje Ślaskie na pierwszy ogień 

„W pierwszej kolejności trzeba rozmawiać o Kolejach Śląskich, bo to wymaga wsparcia” – mówi marszałek Jakub Chełstowski. „Nic nie jest przesądzone” – podkreślił. 

Według marszałka przejęcie części udziałów Kolei Śląskich przez Metropolię jest bardziej realne niż w stosunku do Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów. 

„Ja bym wolał żeby Metropolia weszła udziałowo w Koleje Śląskie z uwagi na to, że już dotuje część połączeń i wtedy by to było zdecydowanie prostsze, ale to wymaga wspólnej zgody, to wymaga wielu ustaleń, to wymaga wyłożenia dużych środków finansowych. To wymaga stałej umowy wieloletniej, wiec dużo pracy przed nami” – powiedział Chełstowski. 

Dopytaliśmy marszałka, czy ewentualne przejęcie części udziałów w Kolejach Śląskich przez GZM miałoby być symboliczne, czy ma to być przejecie większej ilości udziałów. 

„50/50. Uważam, że byłby to idealny model” – podkreślił marszałek. 

Urząd Marszałkowski na funkcjonowanie Kolei Śląskich w regionie tylko w tym roku przeznaczy 307 mln zł. Przewoźnik kupuje nowy tabor, dokonuje też przeglądu użytkowanego taboru, a to koszt nawet 7 mln zł za jeden skład. 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
21 + 1 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.