Mężczyzna w Katowicach znalazł zwitek pieniędzy. Znajdowały się w rynnie, teraz szukają właściciela gotówki.
Pieniądze 25-latek z Katowic znalazł w rynnie przy ulicy Francuskiej.
„Gotówkę przyniósł do komendy oświadczając, że kiedy wracał z zajęć na uczelni, zauważył wciśnięte w rynnę pieniądze. Bardzo zdziwił go ten fakt. Gotówka, która została zabezpieczona przez policjantów z wydziału kryminalnego, zostanie teraz przekazana do Biura Rzeczy Znalezionych Urzędu Miejskiego w Katowicach, gdzie trafi na tzw. konto sum depozytowych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w przypadku, gdy rzecz znaleziona nie zostanie odebrana przez osobę uprawnioną do jej odbioru, czyli właściciela, w terminie określonym w art. 187 Kodeksu cywilnego tj. w przypadku niemożności wezwania w ciągu dwóch lat od dnia jej znalezienia, staje się własnością znalazcy” – wyjaśnia Agnieszka Żyłka z katowickiej policji.
Policja przypomina, że znalezioną gotówkę zawsze należy oddać, nawet jeśli nie jest znany właściciel. W przeciwnym razie, gdy właściciel zgłosi się na policję, to wtedy taki czyn jest traktowany jako przywłaszczenie, za co grozi kara do 3 lat więzienia.






































Pewnie kasa z kradzieży albo z procederu. Ktoś się nieźle wqvi.