fot. Memoriał Kamili Skolimowskiej

Przywieziony z Warszawy zadomowił się na Śląsku. Zapełnił stadion, popularności nie stracił w trakcie pandemii. Mowa o Memoriale Kamili Skolimowskiej, który na dobre rozgościł się w województwie śląskim. Impreza na Stadionie Śląskim zapełniała widownie. W trakcie pandemii nadal przyciągała widzów z całego regionu, a w telewizji była oglądana przez miliony miłośników „Królowej Sportu”.

Memoriał to impreza sportowa – mityng lekkoatletyczny, który jest organizowany nieprzerwanie od 2009 roku przez Fundację im. Kamili Skolimowskiej, przedwcześnie zmarłej mistrzyni olimpijskiej z Sydney. Wydarzenie w 2009 roku rozegrano na stadionie warszawskiej Skry – wtedy odbyły się konkursy dla kobiet i mężczyzn w rzucie młotem. Zainaugurowano także działalność Warszawskiego Ośrodka Rzutu Młotem im. Kamili Skolimowskiej.

Przełom przyszedł w 2011 roku, od tego czasu wydarzenie jest organizowane corocznie. Wtedy w zawodach udział wzięła śmietanka światowej lekkoatletyki – Oscar Pistorius, Merlene Ottey, czy Krisztián Pars. W kolejnym roku rozegrano po raz pierwszy Mały Memoriał Kamili Skolimowskiej – dzieci i młodzież rywalizowały w 7 kategoriach lekkoatletycznych. W już cyklicznym Memoriale dla dorosłych, zrobiono kolejny krok do przodu, udział brali medaliści Igrzysk Olimpijskich.

W 2014 roku po raz pierwszy wydarzenie zagościło na PGE Narodowym. Wtedy swoje umiejętności prezentował znany chyba wszystkim Usian Bolt, który ustanowił rekord świata na 100 metrów pod dachem (9,98s). Memoriał gościł na największym Polskim obiekcie sportowym do 2017 roku, przyciągał dziesiątki tysięcy ludzi na widownię PGE Narodowego i miliony przed telewizory. To właśnie w ramach Memoriału Kamili Skolimowskiej pojawiały się kolejne osiągnięcia światowej lekkoatletyki – w tym 82,98 m w rzucie młotem przez Anitę Włodarczyk w 2016 roku.

Memoriał przenosi się na Śląsk

2018 był rokiem dużych zmian dla już wtedy uznanej imprezy sportowej. To właśnie wtedy po raz pierwszy Memoriał Kamili Skolimowskiej zorganizowany został na Stadionie Śląskim, który ostatecznie stał się Narodowym Stadionem Lekkoatletycznym.

„Podczas pierwszego Memoriału rozgrywanego na Stadionie Śląskim na trybunach legendarnego chorzowskiego „Kotła Czarownic” zasiadło aż 41 200 widzów – to druga największa liczba kibiców lekkiej atletyki na stadionie w Polsce od czasów legendarnego meczu Polska-USA w 1958 roku” – informowali organizatorzy wydarzenia.

We wrześniu tego roku, przed imprezą stanęło kolejne wyzwanie – organizacja wydarzenia w warunkach pandemii. Tym razem w zawodach wzięło udział blisko 50 medalistów najlepszych imprez lekkoatletycznych na świecie, na trybunach „Kotła Czarownic” zasiadło 15 tysięcy widzów obserwujących zmagania najlepszych.

„Cieszę się, że udało nam się zmaterializować plany o tych zawodach. Mamy trudną sytuację, ale jesteśmy regionem, który przeznacza najwięcej środków na kulturę fizyczną. Postawiliśmy na lekkoatletykę i konsekwentnie wspieramy tą dyscyplinę. Mamy Narodowy Stadion Lekkoatletyczny i cieszę się, że udaje nam się zorganizować na nim kolejną wspaniałą imprezę” – podkreślał marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski.

Impreza tym razem pod nazwą LOTTO Memoriał Kamili Skolimowskiej miała być sprawdzianem dla Stadionu Śląskiego przed zaplanowanymi na maj mistrzostwami świata w sztafetach – World Athletics Relays Silesia 2021.

“W przyszłym roku mamy olbrzymią imprezę. Mistrzostwa świata w sztafetach będą wielkim wydarzeniem. Dziś traktujemy każdą lekkoatletyczną imprezę jako test przed tymi właśnie zawodami” – podkreślił prezes Stadionu Śląskiego Jan Widera.

We wrześniowej edycji LOTTO Memoriału Kamili Skolimowskiej, Niemiec Johannes Vetter wygrał konkurs oszczepników z wynikiem 97.76. Do rekordu świata zabrakło mu 72 centymetrów. Amerykański kulomiot Ryan Crouser wygrał z wynikiem 22.70, a zwycięstwo w biegu na 400 metrów przypadło Justnie Święty-Ersetic. Bieg na 100 metrów zdominowała Dafne Schippers wynikiem 11.29.

Pomimo pandemii, mityng na Stadionie Śląskim miał charakter integracyjny – zorganizowano także biegi dzieci, a kibice mogli oklaskiwać sportowców na wózkach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
19 + 18 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.