Parkomat / fot. InfoKatowice.pl

Miasto uderzy po kieszeniach „parkujących na gapę”? Chce połączyć opłaty za parkowanie z taryfą ZTM wynika z odpowiedzi katowickiego magistratu na propozycję radnego Łukasza Borkowskiego z Koalicji Obywatelskiej. Radny chciał żeby ci, którzy unikają płacenia za parkowanie w Strefie Płatnego Parkowania (SPP) płacili więcej niż obecnie – a jest to 50 zł.

„Praktyka pokazuje, że jest to kwota zbyt niska aby skutecznie zniechęcać do parkowania bez uiszczenia opłaty. Skala problemu jest duża, co rodzi także problemy dla obsługi administracyjnej ze względu na zbyt dużą liczbę postępowań w tym zakresie” – czytamy w interpelacji radnego. Borkowski powołał się na Zarząd Transportu Metropolitalnego. Tam opłata dodatkowa za jazdę bez ważnego biletu to 170 zł.

„Podniesienie stawek dla „parkujących na gapę” jest konieczne, jeśli chcemy mówić o priorytetowym traktowaniu transportu zbiorowego i zachęcania do korzystania z niego w naszym mieście” – zaznaczył Borkowski.

Wiceprezydent Katowic, Waldemar Bojarun podkreślił, że miasto prowadzi właśnie analizy w tej sprawie. Co oznacza, że stawka za parkowanie bez pobranego wcześniej biletu może kosztować więcej. To jednak nie wszystko.

„Zakłada się zwiększenie opłat za parkowanie w powiązaniu z taryfą transportu publicznego realizowanego przez Zarząd Transportu Metropolitalnego oraz związane z uruchomieniem centrów przesiadkowych” – stwierdził wiceprezydent.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
7 + 24 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.