Reklama

Z powodu epidemii COVID-19 Odpust u babci Anny został odwołany. Organizatorzy zapraszają jednak w niedzielę do Nikiszowca na wystawę plenerową „Nie odpuszczamy”, w ramach której zawiśnie ponad 150 fotografii z 11 dotychczasowych edycji Odpustu.

Odpust U Babci Anny to letnia edycja popularnego zimowego Jarmarku Na Nikiszu. Nawiązuje do święta patronki parafii św. Anny w Janowie-Nikiszowcu i jest dużym plenerowym wydarzeniem kulturalnym i integracyjnym. Promuje Nikiszowiec i dokonania jego społeczności. W tym roku Odpust, jaki znamy od 11 lat, nie odbędzie się. Z powodu epidemii COVID-19 tegoroczne wydarzenie zostało odwołane. Organizatorzy nie chcą jednak, aby ten dzień przeszedł bez echa. Dlatego postanowili świętować w nieco innej formie. 26 lipca zapraszają do Nikiszowca na wystawę plenerową pn. „Nie odpuszczamy”. Na nikiszowieckim rynku zawiśnie ponad 150 fotografii z 11 dotychczasowych edycji Odpustu. – Chcemy w ten sposób wypełnić pustą przestrzeń dobrymi wspomnieniami oraz pokazać, że „nie odpuszczamy” i jesteśmy tutaj mimo wszystko. A za rok – dokładnie 1 sierpnia 2021 r. – zapraszamy ponownie na wielkie święto Nikiszowca czyli Odpust U Babci Anny – informuje Małgorzata Krakowiak ze Stowarzyszenia Fabryka Inicjatyw Lokalnych FIL.

Reklama

Większość zdjęć pochodzi ze zbiorów Stowarzyszenia Fabryka Inicjatyw Lokalnych. Ich autorami są m.in. Zbigniew Brudel, Waldemar Jan, Grzegorz Podgórski, Barbara Mizera, Szymon Nawrat, Klara Drenceni, Małgorzata Krakowiak, Stefania Rybarz-Dalke, Maciej Mutwil, Rafał Roguski. Wystawa będzie dostępna tylko w dniu Odpustu w godz. 10.00-19.00.

W tym samym czasie będzie można w Centrum Zimbardo kupić pamiątki z Nikisza i powspominać odpusty z dawnych lat. Dodatkowo od godz. 14.00 będzie okazja, aby usłyszeć kapelę podwórkową Ślonsko Ferajna, która będzie krążyć po placach ze śląskimi przyśpiewkami. Natomiast o godz. 16.00 na Skwerze Zillmannów odbędą się warsztaty pszczelarskie prowadzone przez Stefana Kudłę – ostatniego rolnika z Janowa. Będą też działały lokalne kawiarnie i restauracje. I pewnie swoje sztandy ustawią pod kościołem tradycyjne budy odpustowe z maszketami. A zatem „Nie odpuszczamy”, choć pamiętajmy o zachowaniu zasad bezpieczeństwa.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
3 + 4 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.