/ fot. Policja

Od czwartku 16 kwietnia niemal każdy musi nosić maseczkę na twarzy lub w inny sposób zasłaniać nos i usta przebywając w miejscach publicznych. Ograniczenie nie dotyczy dzieci poniżej 4 roku życia czy osób, które mają trudności z oddychaniem. W Katowicach policjanci upominali i karali tych, którzy nie stosowali się do nowego obowiązku.

W sumie tylko w czwartek na terenie Katowic policjanci 15 razy pouczali mieszkańców na temat tego, że trzeba osłaniać nos oraz usta. Głównie w centrum miasta.

„Zdecydowana większość mieszkańców stosuje się do nowych obostrzeń” – mówi nam Maciej Bajerski z katowickiej policji.

Reklama

Tylko 6 razy policja nakładała mandaty na osoby, które uważały, że nie muszą zasłaniać ust oraz nosa. W jednym przypadku – w rejonie dworca PKP, trzem osobom na raz.

„Były to osoby z różnych miast, które przyjechały do Katowic w celach towarzyskich. Spożywały przed dworcem alkohol”– tłumaczy Bajerski.
Zostali ukarani mandatami za gromadzenie się oraz za niezakrywanie ust oraz nosa. Maksymalnie za nienoszenie maseczki lub innego okrycia twarzy, policja może nałożyć na nas karę rzędu 500 zł.

W czwartek mundurowi rozdawali m.in. bezdomnym maseczki ochronne.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
20 − 7 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.