Policja przejęła narkotyki warte 2 mln zł, które miały trafić do kiboli. Zatrzymano kilkanaście osób

D. Frost

Policja przejęła narkotyki warte 2 mln zł, które miały trafić do kiboli. Zatrzymano kilkanaście osób. To był największy transport środków odurzających przejętych w tym roku w województwie śląskim. Funkcjonariusze z Katowic rozbili dwa gangi stadionowych w przestępców, które zajmowały się kradzieżami i przemytem na dużą skalę.

W sumie zatrzymano 13 osób w ramach dwóch akcji.

– W trakcie pierwszej z nich policjanci z Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Wojewódzkiej Policji wkroczyli do firmy w Sosnowcu zajmującej się m.in. hurtową sprzedażą artykułów spożywczych. W trakcie przeszukania znaleziono tam kilkadziesiąt zafoliowanych paczek, w których było aż 65 kilogramów marihuany o czarnorynkowej wartości 1 950 000 zł. To największy jednorazowy transport środków odurzających przejętych w tym roku w naszym regionie – informuje Aleksandra Nowara ze śląskiej policji.

Zatrzymano w trakcie akcji 19-letniego właściciela firmy, 39-letniego mieszkańca Szczecina, a także towarzyszącą im 39-letnią mieszkankę Będzina. Cała trójka jest powiązana z pseudokibicami kilku śląskich drużyn piłkarskich.

39-latkowi oraz jego 19-letniemu koledze przedstawiono zarzuty m.in. posiadania znacznych ilości narkotyków. Grozi im za to 10 lat więzienia. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Sosnowiec Południe starszy z podejrzanych został aresztowany na trzy miesiące, a jego wspólnik został oddany pod policyjny dozór. 39-latek, który usłyszał ponadto zarzut udzielania środków odurzających innym osobom, musi się liczyć z surowszą karą. Nie tylko był wcześniej karany za podobne przestępstwa, to jak się okazało był poszukiwany celem odbycia kary więzienia za niepłacenie alimentów.

– Drugą operację przeciwko pseudokibicom przeprowadzili policjanci z katowickiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji. Zatrzymali 10 członków dwóch działających w latach 2015-2017 w naszym regionie grup przestępczych. Pięciu z nich na przesłuchania doprowadzono z aresztów. Liderem obu był 46-letni Adam S. ps. Apacz. Mężczyzna jest związany z pseudokibicami jednego z klubów piłkarskich – informuje śląska policja.

W Śląskim Wydziale Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach zatrzymanym przedstawiono zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Z kolei Adam S. odpowie za kierowanie dwoma gangami. Trzej podejrzani zostali aresztowani na trzy miesiące.

Policjanci ustalili, że członkowie pierwszego gangu Apacza kradli naczepy samochodów ciężarowych. Wstępnie zebrany materiał dowodowy wskazuje, że mogło dojść do co najmniej 20 takich kradzieży. Dodatkowo łupem gangsterów padły dwa ciągniki siodłowe wraz z naczepami o łącznej wartości 2 mln zł. Pojazdy te trafiały do właściciela złomnicy.

Z kolei druga kierowana przez Apacza grupa przestępcza zajmowała się przemytem marihuany. Kurierzy przewozili narkotyki z Holandii. Szacuje się, że w latach 2015-2016 gang przemycił na teren województwa śląskiego co najmniej 30 kilogramów marihuany o wartości około 600 tys. zł,

Śledztwo w tej sprawie jest rozwojowe i policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

1 Komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
7 − 2 =


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.