Niebezpieczna roślina w Katowicach: W 6 miejscach na terenie Katowic znaleziono Barszcz Sosnowskiego. To roślina wywołująca groźne oparzenia skóry – jest agresywna inwazyjna i bardzo trudna do zwalczenia.
Barszcz Sosnowskiego (nazwany tak od imienia rosyjskiego botanika Dmitrija Iwanowicza Sosnowskiego) został przywieziony do Środkowej i Wschodniej Europy z Kaukazu. Powoduje degradację środowiska i ograniczenia dostępności terenu, został objęty zakazem uprawiania i sprzedaży w Polsce.
Roślina może spowodować u człowieka poparzenia II i III stopnia. Największe natężenie objawów pojawia się w czasie od 30 minut do 2 godzin po kontakcie z rośliną. To niestety powoduje, że dzieci i dorośli mogą być narażeni na kontakt z rośliną przez dłuższy czas.
W tym roku barszcz wyrósł w Katowicach w kilku miejscach. Zgodnie z informacją przekazaną przez Straż Miejską pojawił się przy ulicy Panewnickiej 228, Nasypowej 5, Kuźnickiej 42 – w korycie rzeki Kłodnica, Saskiej 19 przy nasypie kolejowym i w rejonie rowu „Malownik” oraz przy ul. Bojanowskiego.

– W tych miejscach już pojawiły się patrole straży miejskiej. Zarządcom terenów przekazano również informacje o obowiązku usunięcia niebezpiecznego zielska – informuje Jacek Pytel z katowickiej Straży Miejskiej.
Strażnicy przestrzegają, należy unikać bezpośredniego kontaktu z tą rośliną. Jeżeli jednak do niego doszło to wtedy trzeba:
- Jeśli podejrzewa się, iż miał miejsce kontakt z barszczem Sosnowskiego, ale objawy jeszcze nie wystąpiły, trzeba koniecznie podjąć działania profilaktyczne – od razu zabezpieczyć potencjalnie skażone miejsca na skórze przed działaniem promieni UV i – na wszelki wypadek – unikać słońca przez co najmniej dwie doby.
- Najszybciej jak to możliwe, należy dokładnie umyć skórę letnią wodą z mydłem.
- Poparzenia barszczem Sosnowskiego, lub innym podobnie toksycznym gatunkiem, bezwzględnie wymagają pilnego kontaktu z lekarzem. Dobrze jest sfotografować roślinę „podejrzewaną” o wywołanie objawów poparzenia i pokazać jej zdjęcie specjaliście. Może to być istotna – w procesie leczenia – informacja, ponieważ różne związki chemiczne (o odmiennych właściwościach) odpowiadają za poparzenia wywołane przez różne gatunki roślin.
- W sytuacji, gdy nie jest możliwa natychmiastowa porada i pomoc lekarska, można zastosować kilka domowych sposobów łagodzących objawy oparzenia oraz silne reakcje alergiczne wywołane przez barszcz Sosnowskiego. Warto zaaplikować sobie wapno i zażyć – dostępne bez recepty – leki antyhistaminowe. Na skórę można położyć kojący zimny kompres, zrobić okład z Altacetu posmarować ją Hydrocortyzonem lub – jeśli jest mocno poparzona – zastosować choćby Panthenol.


































