Reklama

Katowicka policja przesłuchała uczestników sobotniej zadymy w centrum miasta, do której doszło przed galą MMA w Spodku. Walkę miał tam stoczyć kibic Ruchu Chorzów. Funkcjonariusze nie dopuścili do bójki między pseudokibicami. Kibole mieli przy sobie m.in. noże i siekiery. Większość usłyszała zarzut udziału w zbiegowisku, jeden natomiast miał popełnić przestępstwo z ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.

Zatrzymano 11 osób, to mężczyźni w wieku od 18-38 lat.

Reklama

– 10 z nich usłyszało zarzut czynnego udziału w zbiegowisku, za co grozi kara do 3 lat więzienia. Śledczy określili ich wybryk, jako chuligański, wobec czego sprawcy poniosą surowszą karę. 1 osoba odpowie za próbę wniesienia materiałów pirotechnicznych na imprezę masową, za co grozi do 5 lat więzienia – informuje Sebastian Imiołczyk z katowickiej policji.

Urząd Miasta Katowice natomiast dystansuje się od gali FEN, na którą wybierali się pseudokibice m.in. GKS-u Katowice.

– Decyzja o zorganizowaniu Gali FEN w Spodku należała wyłącznie do PTWP Event Center, która, jako koncesjonariusz, zarządza Spodkiem – pisze w specjalnym komunikacie do mediów Maciej Stachura z katowickiego magistratu. – Za zabezpieczenie imprez na Spodku odpowiada każdorazowo organizator imprezy – dodaje.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
12 + 24 =


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.